Kasprusie ma przejść wielką przebudowę i zyskać oddech po latach zwężeń

Kasprusie ma przejść wielką przebudowę i zyskać oddech po latach zwężeń

FOT. Urząd Miasta Zakopane

Na Kasprusie od dawna widać, że ulica czeka na większy remont niż zwykłe łatanie ubytków. Zakopane przygotowuje teraz inwestycję, która ma odmienić ponad półkilometrowy odcinek prowadzący od Kościeliskiej do Orkana oraz Pod Lipkami. W planie są nie tylko nowe chodniki i jezdnia, ale też poszerzenie drogi w newralgicznym miejscu, dodatkowe miejsca parkingowe i prace pod ziemią, których kierowcy na co dzień nie widzą, a które zwykle przesądzają o trwałości całego zadania.

  • Kasprusie wchodzi w etap, który ma zmienić codzienny przejazd
  • Miasto szykuje się do wejścia wykonawcy na plac budowy

Kasprusie wchodzi w etap, który ma zmienić codzienny przejazd

W piątek burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz podpisał umowę z II wicewojewodą małopolskim Ryszardem Śmiałkiem. Dzięki temu miasto ma zagwarantowane dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg w wysokości 1 965 970 zł. Projekt figuruje pod nazwą „Przebudowa drogi gminnej 420182K w Zakopanem” i obejmuje nie tylko samą nawierzchnię, ale cały układ ulicy, który dziś wymaga uporządkowania.

Zakres robót jest szeroki, bo Kasprusie ma zostać przebudowana od podstaw, a nie jedynie odświeżona. W planach znalazły się:

  • nowe chodniki i nowa nawierzchnia jezdni,
  • rozbiórka budynku w miejscu zwężenia i poszerzenie drogi,
  • rozbudowa parkingu oraz budowa nowych miejsc postojowych,
  • mur oporowy,
  • przebudowa sieci elektroenergetycznej i teletechnicznej,
  • przebudowa wodociągu i kanalizacji sanitarnej,
  • nowe odwodnienie drogi,
  • nowe oznakowanie pionowe i poziome.

To ważne zwłaszcza dlatego, że na takich ulicach najwięcej problemów rodzi nie sam asfalt, lecz ciasny przekrój drogi, brak miejsc do zatrzymania się na chwilę i kłopoty z odprowadzaniem wody po intensywnych opadach. Po zakończeniu robót przejazd ma być sprawniejszy, a organizacja ruchu bardziej czytelna.

Miasto szykuje się do wejścia wykonawcy na plac budowy

Urząd Miasta Zakopane jest obecnie na etapie wyłaniania wykonawcy, więc najpierw trzeba jeszcze domknąć formalności, zanim na ulicę wjadą ciężkie maszyny. Sam remont ma rozpocząć się jeszcze przed wakacjami, co dla tej części miasta oznacza intensywne tygodnie prac i czasowe utrudnienia, ale też szansę na uporządkowanie odcinka, który od dawna wymagał gruntownej interwencji.

Warto patrzeć na tę inwestycję szerzej niż tylko przez pryzmat nowej nawierzchni. Przebudowa sieci, odwodnienia i chodników pokazuje, że miasto chce zamknąć temat na lata, a nie wracać do niego po każdym większym deszczu czy awarii podziemnej infrastruktury. Dla Kasprusie to ma być remont, który zmieni nie tylko wygląd ulicy, ale i jej codzienne działanie.

na podstawie: UM Zakopane.