W szkolnej sali rozbrzmiała góralska duma i jubileuszowy aplauz

FOT. Urząd Miasta Zakopane
W Szkole Podstawowej nr 2 im. Bronisława Czecha zwykły marcowy dzień szybko zamienił się w pokaz tego, jak żywa potrafi być zakopiańska tradycja. Podczas XXV Dnia Regionalnego świętowano też 10. rocznicę zespołu „Skibowiańskie Zwyrtliki”, a szkolna scena wypełniła się muzyką, strojem i wyraźną dumą z własnych korzeni. To był moment, w którym uczniowie i absolwenci pokazali, że regionalność nie kończy się na szkolnych akademiach – ona przechodzi z pokolenia na pokolenie.
- Góralska scena, która połączyła uczniów i absolwentów
- Wdzięczność padła publicznie, a Anna Naglak odebrała nagrodę za lata pracy
Góralska scena, która połączyła uczniów i absolwentów
19 marca w szkolnych murach pojawiła się energia, której nie da się zamknąć w oficjalnych formułkach. Młodzież zaprezentowała góralskie tradycje, a obok obecnych uczniów stanęli też dawni członkowie zespołu, którzy wrócili na jubileusz. Taki powrót ma w Zakopanem szczególny ciężar – pokazuje, że szkolny zespół nie jest jednorazowym występem, ale miejscem, które zostaje w pamięci na lata.
Na widowni i podczas uroczystości pojawili się burmistrz Łukasz Filipowicz, radny Jan Gluc, naczelnik Wydziału Kultury i Komunikacji Społecznej Joanna Staszak oraz Inspektor Ochrony Danych Barbara Kołacz. To właśnie burmistrz dziękował młodym wykonawcom za piękne pokazanie regionalnych zwyczajów, a szkolna scena stała się na chwilę czymś więcej niż miejscem występu – stała się wspólnym punktem odniesienia dla kilku pokoleń związanych z tą samą szkołą.
Wdzięczność padła publicznie, a Anna Naglak odebrała nagrodę za lata pracy
Szczególne uznanie trafiło do Anny Naglak, która odebrała nagrodę za ogrom pracy włożonej w tworzenie szkolnego zespołu „Skibowiańskie Zwyrtliki”. W takich momentach widać najlepiej, jak dużo zależy od ludzi, którzy konsekwentnie pilnują, by dzieci miały kontakt z kulturą wyniesioną z Podhala, a nie tylko z podręczników.
Dyrektor szkoły Adrianna Gruszka zwróciła się także do absolwentów, którzy kiedyś tworzyli zespół i wrócili na jubileusz. W jej słowach wybrzmiała szkolna ciągłość i wdzięczność za ten powrót:
„Dzisiejsza obecność tutaj jest dla nas najpiękniejszym dowodem na to, że ziarno posiane w naszej szkole wydało wspaniałe owoce”.
W podziękowaniach skierowanych do burmistrza i wiceburmistrza miasta pojawił się jeszcze jeden ważny wniosek – bez stałego wsparcia dla takich inicjatyw trudno byłoby utrzymać przestrzeń, w której dzieci rozwijają pasję do tańca, śpiewu i regionalnego stroju. To właśnie dlatego jubileusz „Skibowiańskich Zwyrtlików” nie zamknął się w szkolnej uroczystości. Stał się przypomnieniem, że tradycja trwa wtedy, gdy ktoś codziennie daje jej czas, uwagę i następców.
na podstawie: Urząd Miasta Zakopane.
Autor: krystian
