Zatrzymali ją za prędkość, a wyszło nieważne prawo jazdy

FOT. Komenda Powiatowa Policji w Zakopanem
Zakopiańska drogówka zatrzymała w Białym Dunajcu 25-latkę za zbyt szybką jazdę, a podczas kontroli wyszło na jaw, że prowadziła fiata bez ważnych uprawnień. Do interwencji doszło w niedzielny poranek na zakopiance. Kobieta odpowie teraz przed sądem.
Funkcjonariusze zakopiańskiej drogówki zatrzymali kierującą po tym, jak przekroczyła dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym. Podczas sprawdzenia dokumentów okazało się, że 25-latka nie miała już ważnego prawa jazdy. Sam fakt, że kierowca nie musi mieć dokumentu przy sobie, nie zwalnia go z obowiązku pilnowania terminu ważności uprawnień.
Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu mimo utraty ważności prawa jazdy jest wykroczeniem z art. 94 kodeksu wykroczeń. Za taki czyn grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny, a także zakaz prowadzenia pojazdów. Sprawa 25-latki trafi do sądu.
To właśnie takie kontrole pokazują, że jeden przeoczony termin może skończyć się nie tylko mandatem, ale i realnymi problemami przed sądem.
na podstawie: Policja Zakopane.
Ostatnie Artykuły

Anna Schumacher przejmuje zakopiańską galerię z mocnym artystycznym zapleczem

„Spotkania” Doroty Bąk - Zakopane dostaje wystawę z czułością do detalu

Zakopane postawiło na szachy i od razu doczekało się bezbłędnego zwycięzcy

W Klubie Seniora świąteczny stół zamienił zwykłe popołudnie w ciepłe spotkanie

Powiat Tatrzański szuka nowych sposobów na promocję regionu z pomocą AI

Wielka Krokiew pełna kibiców, a policja nie odnotowała ani jednego incydentu

Przed świętami łatwo o kosztowny błąd - policja ostrzega kupujących

W Zakopanem angielski rozstrzygnął się po zaciętej walce między szkołami

Świąteczny ruch ruszy pod lupę - policja szykuje szerokie kontrole

Wielkanocne zwyczaje wróciły do Zakopanego przy stołach i opowieściach

Bajkowe portrety rodzinne mogą trafić na galę w krakowskim Pałacu Sztuki

W Zakopanem dzieci sprawdzą wiedzę na torze przeszkód i w pierwszej pomocy

Autobusy do Palenicy znów nie ruszyły, bo Tatry wciąż zatrzymuje pogoda

