Wielkanocne zwyczaje wróciły do Zakopanego przy stołach i opowieściach

FOT. UM Zakopane
W zakopiańskim Klubie „Senior+” świąteczne wspomnienia zabrzmiały jak żywa lekcja regionu. Gościem spotkania była Anna Nędza-Kubiniec, która przy Chramcówkach przybliżyła dawne wielkanocne obyczaje Podhala. W sali nie chodziło o muzealną ciekawostkę, ale o pamięć, która nadal porządkuje sposób myślenia o świętach, jedzeniu i domowych rytuałach.
- Święconka i potrawy, które niosły więcej niż smak
- Etnografka z Kościeliska przypomniała, że tradycja wciąż ma swoich strażników
Święconka i potrawy, które niosły więcej niż smak
31 marca 2026 roku w Klubie „Senior+” przy ulicy Chramcówki 27 Anna Nędza-Kubiniec wróciła do czasów, gdy Wielkanoc na Podhalu miała własny, mocno zakorzeniony rytm. Mówiła o święconce, o potrawach trafiających na świąteczny stół i o obrzędach związanych z oczekiwaniem na zmartwychwstanie. W jej opowieści najważniejsze były nie dekoracje, lecz znaczenia ukryte w codziennych gestach – to, co przez pokolenia pomagało rodzinom przeżywać ten czas wspólnie i uważnie.
W takich chwilach szczególnie wyraźnie widać, że tradycja nie zaczyna się w książkach ani na scenie, tylko w domach. To właśnie tam wielkanocne zwyczaje tworzyły dawniej porządek świąt, a dzisiaj wracają jako punkt odniesienia dla tych, którzy chcą jeszcze pamiętać, skąd wzięły się podhalańskie świąteczne symbole.
Etnografka z Kościeliska przypomniała, że tradycja wciąż ma swoich strażników
Anna Nędza-Kubiniec, mieszkająca w Kościelisku etnografka, regionalistka i artystka ludowa, od lat należy do osób najmocniej związanych z dokumentowaniem góralskiego dziedzictwa. Specjalizuje się w tradycyjnym hafcie i stroju podhalańskim, a na swoim koncie ma także nagrody zdobywane w konkursach na tradycyjny ścieg. Jest związana ze Związkiem Podhalan i publikuje teksty poświęcone kulturze regionu.
Jej obecność w zakopiańskim klubie miała więc wymiar znacznie szerszy niż samo spotkanie przy okazji świąt. To była rozmowa o tym, jak pamięć o dawnych obrzędach przechodzi z opowieści starszego pokolenia do miejskiej codzienności i dlaczego bez takich spotkań wiele regionalnych szczegółów po prostu znika. W Zakopanem, gdzie tradycja wciąż mocno wybrzmiewa, takie spotkania nie są dodatkiem do kalendarza – są sposobem na utrzymanie ciągłości.
na podstawie: Urząd Miasta Zakopane.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Zakopane). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Połowa wakacji, tysiące kontroli i nieletni pod wpływem alkoholu

Tour de Pologne pod Tatrami. W sobotę kierowcy muszą liczyć się z blokadami

Bacowie i juhasi spotkają się w Zakopanem na historycznych posiadach

Na Harendzie uczczono Jana Kasprowicza. Pamięć o poecie nie kończy się na muzeum

W Tatrach naliczono setki kozic. Młodych jest najwięcej od pięciu lat

Wakacje w Bibliotece w Zakopanem: film, pędzle i zwierzęce śledztwo

„Łakome” Małgorzaty Lebdy otworzy rozmowę w zakopiańskiej Mediatece

Quad wypadł z drogi w Murzasichlu. Kierowca dostał 2000 zł mandatu

Śniadanie u Korkoszów przeniesie niedzielę w sam środek Spisza

Zakopane odkrywa Piłsudskiego na nowo - wystawa o ludziach i pamięci

Zakopiańska Karta Mieszkańca ma już trzy lata. Liczby pokazują skalę programu

Tatrzańskie torfowiska bez tajemnic. TPN pokaże ich ukryte życie

Szlak na Wrota Chałubińskiego zamknięty dla turystów

Liście, kwiaty i zioła trafią na ceramiczne wazony
Przydatne dane teleadresowe
- Gminna Biblioteka Publiczna w Kościelisku - kontakt, filie, godziny i katalog
- Urząd Stanu Cywilnego w Kościelisku - kontakt, godziny, rejestracja
- Prokuratura Rejonowa w Zakopanem - zawiadomienie o przestępstwie, kontakt, godziny
- Dom Pomocy Społecznej im. Jana Pawła II w Zakopanem - przyjęcie, opłaty i kontakt
- Urząd Gminy Biały Dunajec - kontakt, godziny i wydziały
- Komisariat Policji w Bukowinie Tatrzańskiej - kontakt, dzielnicowi, zgłaszanie spraw
