Parking na Zazadniej zamknięty. Na Balzera wchodzą kolejne roboty

Parking na Zazadniej zamknięty. Na Balzera wchodzą kolejne roboty

FOT. Tatrzański Park Narodowy

Przy wejściu na szlaki w rejonie Zazadniej kierowcy trafiają dziś na wyraźną blokadę. Parking, z którego najczęściej korzystali idący na Rusinową Polanę, Gęsią Szyję i do Wiktorówek, został wyłączony z użytku, a równolegle trwa remont drogi Oswalda Balzera. Na miejscu nie ma już miejsca na przypadkowy postój, a pozostawione auta mogą zostać odholowane. Dla osób planujących wyjazd w Tatry to sygnał, że dojazd trzeba zaplanować z większym wyprzedzeniem niż zwykle.

  • Na Zazadniej kierowcy trafiają na zakaz postoju i możliwe odholowanie aut
  • Balzera przechodzi kolejne etapy remontu z wahadłem i pełnym zamknięciem

Na Zazadniej kierowcy trafiają na zakaz postoju i możliwe odholowanie aut

Parking przy popularnym wejściu na niebieski szlak należy do Starostwa Powiatowego i pozostanie zamknięty do 30 września 2026 r. Obowiązuje tam zakaz zatrzymywania się i postoju, więc zostawienie samochodu „na chwilę” może skończyć się kosztownymi konsekwencjami. W takim miejscu nawet krótki błąd organizacyjny potrafi zepsuć wyjazd jeszcze przed wejściem na szlak.

To szczególnie ważne dla osób, które wybierają Zazadnię jako punkt startowy wyprawy na Rusinową Polanę, Gęsią Szyję albo do Sanktuarium na Wiktorówkach. Zamiast szukać miejsca pod samym wejściem, rozsądniej wygląda dojazd komunikacją zbiorową. Regularne kursy z Zakopanego w kierunku Morskiego Oka zatrzymują się w pobliżu szlaku, co pozwala ominąć problem zamkniętego parkingu i ograniczeń na drodze.

Balzera przechodzi kolejne etapy remontu z wahadłem i pełnym zamknięciem

Równolegle prowadzone są prace na drodze Oswalda Balzera, na odcinku Zazadnia – Wierch Poroniec. Drogowcy sfrezowali już część nawierzchni, dlatego na jezdni trzeba liczyć się z nierównościami i luźnymi fragmentami asfaltu. To nie są drobiazgi, które da się zignorować w trasie do Łysej Polany czy nad Morskie Oko — tu ostrożność ma znaczenie na każdym kilometrze.

W kolejnych tygodniach zaplanowano następne etapy robót:

  • 18–22 maja – rozpoczęcie drugiego etapu, czyli układania dwóch dolnych warstw bitumicznych;
  • prace potrwają około 3–4 tygodni i będą prowadzone krótkimi odcinkami;
  • w tym czasie ma być wprowadzany ruch wahadłowy;
  • po zakończeniu tego etapu ekipy wrócą jeszcze do robót przy poboczach;
  • po 15 sierpnia ruszy trzeci etap, czyli układanie warstwy ścieralnej;
  • wtedy droga ma być całkowicie zamykana na kilka dni.

Szczegółowe terminy mają zostać podane bliżej startu ostatniego etapu. Zarządca drogi zastrzega też, że harmonogram może się przesunąć, jeśli pogoda nie pozwoli prowadzić robót zgodnie z planem. Dla osób wybierających się w Tatry oznacza to jedno – przed wyjazdem warto sprawdzać komunikaty Starostwa Powiatowego w Zakopanem i nie liczyć na to, że sytuacja na Balzera będzie stabilna przez cały sezon.

na podstawie: Tatrzański Park Narodowy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Tatrzański Park Narodowy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.