Pijany holował auto w Zakopanem - patrol zatrzymał nietypowy duet

1 min czytania
Pijany holował auto w Zakopanem - patrol zatrzymał nietypowy duet

FOT. Policja Zakopane

Wieczorna kontrola na ulicy Powstańców Śląskich w Zakopanem miała wyglądać rutynowo, ale policjanci zakopiańskiej drogówki szybko trafili na sytuację, która wyróżniła się nawet w codziennej służbie. Jeden samochód jechał bardzo wolno, między pojazdami była linka holownicza, a za kierownicą volkswagena siedział 37-latek z powiatu krakowskiego z wynikiem 0,7 promila alkoholu. Drugi kierowca okazał się trzeźwy.

Do zdarzenia doszło 19 marca około godziny 20.00. Patrol zauważył dwa auta poruszające się w rejonie ulicy Powstańców Śląskich i od razu zwrócił uwagę na to, że jeden pojazd najpewniej jest holowany. Gdy samochody zbliżyły się do funkcjonariuszy, wszystko stało się jasne - była linka holownicza, a kontrola szybko pokazała, że kierowca holującego volkswagena nie powinien w ogóle siadać za kierownicą.

Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Jak wynika z informacji przekazanych przez zakopiańską policję, za jazdę po alkoholu grozi mu teraz do 3 lat więzienia, wysoka grzywna i wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, czyli sankcje przewidziane przez Kodeks karny. To właśnie takie kontrole pokazują, jak cienka bywa granica między zwykłym przejazdem a sprawą, która kończy się zatrzymaniem dokumentów i odpowiedzialnością karną.

na podstawie: Komenda Powiatowa Policji w Zakopanem.

Autor: krystian