Zakopane zatrzymało się przy pamięci o Golgocie Wschodu i ofiarach Katynia

FOT. Powiat Zakopane
W Zakopanem pamięć o Golgocie Wschodu nie została zamknięta w oficjalnym protokole. 10 kwietnia najpierw wybrzmiała podczas Mszy Świętej w Sanktuarium Najświętszej Rodziny przy Krupówkach, a potem przeszła razem z uczestnikami na cmentarz przy ul. Nowotarskiej. Pod pamiątkową tablicą znów spotkali się przedstawiciele samorządu, duchowieństwa, młodzież i poczty sztandarowe. Tego dnia miasto wyraźnie pokazało, że pamięć o Katyniu, Smoleńsku i innych miejscach polskiej tragedii ma tu swoje stałe, dobrze strzeżone miejsce.
- Msza na Krupówkach otworzyła drogę do tablicy pamięci
- Uczniowie budowlanki znów stanęli na wysokości zadania
Msza na Krupówkach otworzyła drogę do tablicy pamięci
Uroczystości poświęcone 86. rocznicy Zbrodni Katyńskiej zaczęły się w samym sercu Zakopanego, w Sanktuarium Najświętszej Rodziny. To właśnie stąd uczestnicy ruszyli później na cmentarz przy ul. Nowotarskiej, gdzie znajduje się tablica upamiętniająca ofiary Golgoty Wschodu.
W jej wnętrzu wmurowano ziemię z miejsc szczególnie naznaczonych historią: z Katynia, Charkowa, Miednoje, Bykowni, Lwowa, Wilna, Wołynia, Nowogrodczyzny oraz z miejsca katastrofy narodowej w Smoleńsku. Ten detal nadaje temu miejscu ciężar, którego nie da się sprowadzić do samej ceremonii – to materialny znak pamięci, bliski i bardzo konkretny.
W obchodach uczestniczyli między innymi wicestarosta Wawrzyniec Bystrzycki, sekretarz miasta Zakopane Paweł Dziuban oraz ks. infułat Stanisław Olszówka. Obecność pocztów sztandarowych i młodzieży z zakopiańskich szkół sprawiła, że uroczystość miała nie tylko oficjalny, ale też międzypokoleniowy charakter.
Uczniowie budowlanki znów stanęli na wysokości zadania
Szczególną rolę w tegorocznych obchodach odegrali uczniowie Zespołu Szkół Budowlanych im. dra Władysława Matlakowskiego. To oni przygotowali oprawę muzyczną i część artystyczną, dzięki czemu wydarzenie nie było jedynie podniosłym spotkaniem pod tablicą, ale także lekcją pamięci opowiedzianą głosem młodych ludzi.
Ta szkoła od lat trzyma się tej tradycji wyjątkowo mocno. To właśnie z inicjatywy nauczycieli i uczniów Zespołu Szkół Budowlanych powstało miejsce, które w Zakopanem przypomina o Golgocie Wschodu. Z czasem stało się ono czymś więcej niż pamiątkową tablicą – stało się punktem, w którym historia spotyka się z codziennością miasta.
Podhale pamięta tu nie tylko o ofiarach sowieckich zbrodni, ale też o własnych mieszkańcach, którzy oddali życie za ojczyznę. Dlatego te uroczystości nie brzmią jak zamknięty rozdział z podręcznika. W Zakopanem są częścią lokalnej tożsamości, pielęgnowaną przez ludzi, którzy wiedzą, że bez takich miejsc łatwo zgubić ciągłość pamięci.
na podstawie: Powiat Zakopane.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Zakopane). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

157 km/h na ograniczeniu do 70 - speed znów zabrał prawa jazdy

Jaskinia Mroźna znów otwarta. Trzeba zabrać latarkę i gotówkę

Trzy dni bez przejazdu przez most między Zakopanem i Kościeliskiem

Seniorzy w Zakopanem usłyszeli ważną lekcję o bezpieczeństwie na drodze

Rowerowe zawody w Zakopanem nabierają kształtu. MOSiR chce rozmowy z sąsiadami trasy

Hiszpański na poważnie w Zakopanem. Uczniowie zmierzyli się z Boliwią

Budowlanka świętuje 150 lat. W Muzeum Tatrzańskim wraca historia Podhala

Tatrzańskie książki taniej. TPN uruchomił rabat na swoje wydawnictwa

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

Speaking Club zamknął sezon w Zakopanem - maturzyści dostali ostatni solidny trening

Gwałtowny skręt na quadzie skończył się walką o życie w Kościelisku

W Muzeum Palace zabrzmiała pamięć. Młodzi recytatorzy dali jej głos

