Na Harendzie seniorzy i uczniowie spotkali się przy Kasprowiczu

Na Harendzie seniorzy i uczniowie spotkali się przy Kasprowiczu

W Muzeum Jana Kasprowicza na Harendzie zebrały się tego dnia dwa pokolenia, które zwykle mijają się w biegu codzienności. Zakopane wróciło na chwilę do poety, dla którego Tatry były czymś więcej niż tłem – były częścią życia i twórczości. W salach muzeum wybrzmiała pamięć o Kasprowiczu, ale też żywa rozmowa o tym, jak opowiadać o nim dalej. Taki układ sił dał spotkaniu szczególny ciężar.

  • Uczniowie i seniorzy słuchali tej samej opowieści o poecie
  • Harenda przypomniała, że pamięć o Kasprowiczu ma swój adres

Uczniowie i seniorzy słuchali tej samej opowieści o poecie

Podczas wydarzenia zorganizowanego przez Gminną Radę Seniorów w Zakopanem i Klub Seniora spotkali się seniorzy oraz uczniowie Szkoły Podstawowej nr 9 im. Jana Kasprowicza. Wydarzenie odbyło się 9 czerwca 2026 roku, a rozpoczęło się o 13.30. W centrum znalazł się patron szkoły, którego postać wciąż mocno wybrzmiewa w zakopiańskiej pamięci, zwłaszcza gdy mowa o jego związkach z Tatrami i Harendą.

Najmłodsi przygotowali część literacką. To oni poprowadzili uczestników przez biografię poety i jego twórczość, nie suchą datą, lecz żywą opowieścią o człowieku, który zostawił po sobie wyraźny ślad w polskiej literaturze. W takim zestawieniu seniorzy nie byli jedynie publicznością. Stali się naturalnymi odbiorcami historii, która łączy pokolenia i przypomina, że szkolny patron może być kimś więcej niż tylko nazwiskiem na tablicy przy wejściu.

Harenda przypomniała, że pamięć o Kasprowiczu ma swój adres

Drugą częścią spotkania było zwiedzanie Muzeum Jana Kasprowicza. Dla uczestników była to okazja, by zobaczyć miejsce związane z życiem i działalnością poety z bliska, bez pośpiechu, z uważnością potrzebną przy takich opowieściach. Harenda pozwoliła tu spojrzeć na Kasprowicza nie jak na postać z podręcznika, ale jak na twórcę mocno zakorzenionego w górskim krajobrazie i w historii Zakopanego.

Wydarzenie odbyło się pod Honorowym Patronatem Burmistrza Miasta Zakopane i cieszyło się dużym zainteresowaniem uczestników. Właśnie w takich spotkaniach najlepiej widać sens miejskiej pamięci kulturowej – nie jako uroczystego obowiązku, lecz jako wspólnego przeżycia. Tu obok siebie stanęły recytacja, rozmowa i muzealne wnętrza, a z nich wyłonił się prosty wniosek: dziedzictwo żyje wtedy, gdy ktoś chce je opowiadać dalej.

na podstawie: UM Zakopane.