Tatrzańskie gminy szykują nowe zasady dla schroniska i dzikiej zwierzyny

Tatrzańskie gminy szykują nowe zasady dla schroniska i dzikiej zwierzyny

FOT. UM Zakopane

W powiecie tatrzańskim rozmowa o zwierzętach nie skończyła się na ogólnikach. Samorządowcy, przedstawiciele Tatrzańskiego Parku Narodowego i powiatowej weterynarii zaczęli układać konkretne zasady dla schroniska, wolontariuszy i interwencji przy dzikiej zwierzynie. Stawką jest nie tylko los bezdomnych psów, ale też porządek tam, gdzie coraz częściej krzyżują się drogi ludzi i dzikich zwierząt. Zamiast doraźnych gestów ma powstać system, który ograniczy problem u źródła.

  • Schronisko w Nowym Targu ma dostać mocniejsze wsparcie
  • Wolontariat ma wejść do umów i działać bezpiecznie
  • Dzikie zwierzęta coraz bliżej ludzi a odpowiedź ma zacząć się od porządku

Schronisko w Nowym Targu ma dostać mocniejsze wsparcie

Podczas ostatniego posiedzenia Konwentu Tatrzańskiego, prowadzonego przez starostę Andrzeja Skupnia, jednym z najważniejszych tematów stała się współpraca gmin ze schroniskiem dla zwierząt w Nowym Targu . W spotkaniu uczestniczyli także zastępca dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego Filip Zięba oraz powiatowy lekarz weterynarii Krzysztof Gałązka.

Samorządowcy chcą mocniej postawić na adopcje. To oznacza szukanie nowych domów dla psów nie tylko tradycyjnymi kanałami, ale też z większym wykorzystaniem mediów i komunikacji internetowej. W tle jest prosta, ale ważna potrzeba – ograniczenie liczby zwierząt, które zbyt długo czekają na opiekę i kolejną szansę.

Wolontariat ma wejść do umów i działać bezpiecznie

Drugim mocnym wątkiem okazał się wolontariat w schronisku. To właśnie tu zapadła decyzja, by w kolejnych umowach wypracować zapisy pozwalające na włączenie strony społecznej w opiekę nad zwierzętami, ale już na jasnych i zgodnych z ustawą zasadach.

To istotne, bo w takich miejscach pomoc ludzi z zewnątrz bywa bezcenna, lecz musi być dobrze uporządkowana. Chodzi o bezpieczeństwo zwierząt, pracowników i samych wolontariuszy. Samorządy mają teraz dopracować rozwiązanie, które nie będzie improwizacją, tylko stałym elementem działania schroniska.

Dzikie zwierzęta coraz bliżej ludzi a odpowiedź ma zacząć się od porządku

Jeszcze poważniej zabrzmiała część poświęcona dzikiej zwierzynie, która coraz częściej pojawia się w miejscach uczęszczanych przez mieszkańców i turystów. Eksperci z TPN zwrócili uwagę, że budowanie kosztownych azylów nie rozwiąże źródła problemu. Najpierw trzeba zatrzymać mechanizm, który przyzwyczaja zwierzęta do obecności człowieka i jedzenia pozostawianego w pobliżu zabudowań.

Wśród rekomendacji dla gmin znalazły się przede wszystkim: • zmiana systemu składowania i odbioru odpadów, tak aby zwierzęta nie miały łatwego dostępu do resztek jedzenia,
• edukacja mieszkańców i turystów w sprawie zakazu dokarmiania dzikich zwierząt, bo to właśnie ono napędza synantropizację, czyli oswajanie się ich z ludźmi,
• rozważenie powołania wyspecjalizowanej grupy interwencyjnej z udziałem lekarza weterynarii, myśliwego i policji,
• stworzenie miejsca czasowego schronienia dla rannych zwierząt, gdzie mogłyby otrzymać pierwszą pomoc i opiekę.

Tak ułożony plan pokazuje, że w powiecie tatrzańskim coraz wyraźniej odchodzi się od myślenia doraźnego. Tu nie chodzi już o pojedyncze interwencje, ale o rozwiązania, które mają uporządkować codzienny kontakt ludzi ze zwierzętami – zarówno tymi domowymi, jak i dzikimi.

na podstawie: Urząd Miasta Zakopane.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Zakopane). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.