Przy Kuźnicach stanęły kontenery odporne na niedźwiedzie

FOT. UM Zakopane
W Zakopanem pojawiło się rozwiązanie, które ma zamknąć niedźwiedziom drogę do odpadów. Cztery metalowe obudowy przekazane przez Fundację WWF Polska ustawiono tam, gdzie śmieci i las dzieli zaledwie kilka kroków. To drobny element miejskiej infrastruktury, ale w Tatrach taki szczegół potrafi decydować o spokoju ludzi i zwierząt.
- Metalowa bariera tam, gdzie śmieci kuszą najbardziej
- Testowane wcześniej rozwiązanie trafiło w podtatrzańskie realia
- Współpraca z WWF ma chronić ludzi i przyrodę
Metalowa bariera tam, gdzie śmieci kuszą najbardziej
Miasto otrzymało cztery tzw. „niedźwiedziooporne” kontenery, czyli solidne metalowe osłony na pojemniki na odpady. Z zewnątrz wyglądają niepozornie, lecz ich zadanie jest bardzo konkretne – mają utrudnić dzikim zwierzętom dostęp do resztek jedzenia i innych odpadów, które w terenach górskich bywają dla nich wyjątkowo atrakcyjne.
To ważne zwłaszcza tam, gdzie zabudowa wchodzi w sąsiedztwo lasu, a granica między codziennością człowieka i natury niemal się zaciera. Właśnie w takich miejscach nieodpowiednio zabezpieczone śmieci mogą przyciągać niedźwiedzie i prowadzić do niebezpiecznych sytuacji. Rozwiązanie z Zakopanego ma temu przeciwdziałać, a przy okazji ograniczyć przyzwyczajanie zwierząt do obecności człowieka.
Testowane wcześniej rozwiązanie trafiło w podtatrzańskie realia
Obudowy były wcześniej sprawdzane na Słowacji, w podtatrzańskich miejscowościach, gdzie presja niedźwiedzi jest wyraźnie większa niż po polskiej stronie granicy. Tamte doświadczenia stały się punktem odniesienia także dla Zakopanego. Gruba blacha i konstrukcja utrudniająca dostęp do wnętrza mają robić dokładnie to, czego oczekuje się od takich zabezpieczeń – nie pozwolić zwierzętom dobrać się do odpadów.
Kontenery ustawiono przy gminnych budynkach komunalnych w sąsiedztwie terenów leśnych Tatrzańskiego Parku Narodowego, w rejonie drogi do Kuźnic. To miejsce dobrze pokazuje, z jakim wyzwaniem mierzy się miasto: ruch mieszkańców i turystów krzyżuje się tu z trasami zwierząt, które od lat korzystają z tatrzańskiej przestrzeni na własnych zasadach.
Współpraca z WWF ma chronić ludzi i przyrodę
Projekt Fundacji WWF Polska nie ogranicza się do jednego miejsca. Jego sens jest szerszy – chodzi o poprawę gospodarki odpadami w obszarach cennych przyrodniczo i o zmniejszenie napięcia na styku człowieka oraz dzikiej przyrody. W takim układzie nawet zwykły pojemnik na śmieci staje się elementem bezpieczeństwa, a nie tylko miejskiego porządku.
Władze Zakopanego podkreślają, że to także krok w stronę lepszej estetyki przestrzeni i ochrony tatrzańskiego ekosystemu. Dla mieszkańców i osób przyjezdnych oznacza to prosty sygnał: w górach nie chodzi wyłącznie o sprzątanie, ale o takie zabezpieczenie odpadów, by nie kusiły zwierząt i nie tworzyły nowych problemów tam, gdzie natura od zawsze była silniejsza od ludzkich nawyków.
na podstawie: UM Zakopane.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Zakopane). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Zadymienie pod salą gimnastyczną - szkołę w Kościelisku opuściło 256 osób

Klub Filmowy w Mediatece rusza dalej z rozmową o pamięci i humorze

Naukowcy połączyli siły w Zakopanem - stawką są tatrzańskie endemity

Ponad 200 tys. głosów i rekord - policja czeka na finał SuperDzielnicowego

Zakopiańskie sklepy pod presją - za drobny łup padają wysokie mandaty

Przy Kuźnicach stanęły kontenery odporne na niedźwiedzie

Nowy Targ zagląda do zakopiańskiej Mediateki i podpatruje siłę DKK

Sekundy od pożaru w „Panoramie” - policja i strażacy zdążyli na czas

E-busy wracają przed majówką i TPN trzyma kurs na Morskie Oko

Policja i SOK na przejeździe w Poroninie - jeden błąd mógł kosztować życie

Zakopane zgarnęło podwójne zwycięstwo w krakowskim turnieju tenisa stołowego

Taxi wjechało na Krupówki i od razu dostało wysoki mandat

Noc Muzeów w Zakopanem rozciągnie się od Krupówek po Czarną Górę

