Watra wróci na każdy festyn. Tatrzańskie Wici świętują jubileusz

Watra wróci na każdy festyn. Tatrzańskie Wici świętują jubileusz

FOT. Starostwo Powiatowe w Zakopanem

W jubileuszowym roku Tatrzańskie Wici mają wrócić do obrazu, od którego wszystko się zaczynało – do ognia watry. Podczas spotkania w zakopiańskim starostwie organizatorzy pokazali, że tegoroczny cykl nie będzie zwykłym zbiorem letnich imprez, lecz mocnym przypomnieniem, skąd bierze się podhalańska tradycja. W kalendarzu znalazło się 16 wydarzeń, a nad nimi wyraźnie unosi się temat pasterstwa, ważny w całym powiecie tatrzańskim.

  • Jubileusz ma przypomnieć, po co powstały Tatrzańskie Wici
  • Rok Pastwisk i Pasterzy ma wejść do programu, nie zostać na plakacie
  • Obok tradycji pojawi się też miejsce na wsparcie

Jubileusz ma przypomnieć, po co powstały Tatrzańskie Wici

Tatrzańskie Wici wchodzą w XXV odsłonę i nadal pozostają jednym z najważniejszych punktów kulturalnego lata na Podhalu. Od 2001 roku cykl łączy to, co w regionie najcenniejsze – góralską tradycję, rękodzieło i kuchnię, której nie da się pomylić z żadną inną. To nie jest tylko scena i muzyka. To także sposób, by w rozproszonych miejscowościach powiatu utrzymać żywy kontakt z tym, co lokalne, dawne i nadal potrzebne.

Podczas spotkania 14 maja w siedzibie Starostwa Powiatowego w Zakopanem organizatorzy mówili o powrocie do pierwotnej idei „Wici”. Chodzi o symboliczne rozpalenie watry, które ma znów otwierać każde z wydarzeń, a nie tylko wybrane z nich. Dla uczestników to mocny znak ciągłości – prosty, ale czytelny. Ogień staje się tu nie dekoracją, lecz początkiem spotkania i wspólnego świętowania.

Rok Pastwisk i Pasterzy ma wejść do programu, nie zostać na plakacie

W tegorocznym harmonogramie znalazło się 16 imprez rozpisanych na różne miejscowości powiatu tatrzańskiego. To ważne, bo Wici nie skupiają się w jednym punkcie, tylko wędrują po regionie razem z publicznością, muzyką i stołami pełnymi regionalnych smaków. Taki układ sprawia, że święto nie kończy się na jednej scenie w Zakopanem, ale dociera szerzej – do miejsc, które budują codzienny rytm Podhala.

W programie mocniej wybrzmi też pasterski wątek. Nieprzypadkowo – rok 2026 został ogłoszony Rokiem Pastwisk i Pasterzy, więc organizatorzy chcą wpleść tę tematykę w nadchodzące spotkania. To naturalne tło dla Tatrzańskich Wici, bo pasterstwo od lat należy do najważniejszych znaków rozpoznawczych regionu. Dzięki temu imprezy mają nie tylko bawić, ale też przypominać o pracy ludzi, którzy przez pokolenia kształtowali krajobraz i obyczaj Podhala.

Obok tradycji pojawi się też miejsce na wsparcie

W tym roku ponownie ma być obecne Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną Koło w Zakopanem. Organizatorzy przypominają również o inicjatywie „Zbuduj DOM z PSONI Zakopane”, zachęcając do pomocy i wsparcia. To ważny element całego cyklu, bo pokazuje, że regionalne święto nie kończy się na scenie, gwarze i muzyce. Obok kultury pojawia się konkretna solidarność – cicha, ale bardzo potrzebna.

Tatrzańskie Wici, przygotowywane przez TARPiK, mają więc w tym roku podwójny ciężar. Z jednej strony jubileusz i powrót do watry, z drugiej – opowieść o pasterstwie, które wciąż jest żywe w lokalnej pamięci. Dla mieszkańców i gości to zapowiedź lata, w którym tradycja nie będzie tłem. Ma stać się główną bohaterką.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Zakopanem.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Zakopanem). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.