Deszcz nie zatrzymał Nocy Muzeów w Zakopanem - ponad 4500 osób w muzeach

Deszcz nie zatrzymał Nocy Muzeów w Zakopanem - ponad 4500 osób w muzeach

FOT. Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem

W sobotę 16 maja Zakopane znów żyło muzeami po zmroku. Mimo deszczu do filii i oddziałów Muzeum Tatrzańskiego przyszło ponad 4500 osób, a miasto dostało wieczór pełen historii, sztuki i lokalnych opowieści 🌧️

  • Noc Muzeów w Muzeum Tatrzańskim rozlała się po całym Zakopanem
  • Palace, Oksza i Hasior pokazały muzeum od kulis, nie tylko zza gablot
  • Najmłodsi też znaleźli swój rytm - od nasturcji po terenową grę

Noc Muzeów w Muzeum Tatrzańskim rozlała się po całym Zakopanem

Tegoroczna odsłona Nocy Muzeów nie zatrzymała się w jednym budynku. W Gmachu Głównym Muzeum Tatrzańskiego uwagę przyciągnęła nowa wystawa czasowa „Underground - świat wyrwany z ciemności”, zaglądająca do świata jaskiń, sztolni i organizmów żyjących tam, gdzie nie dociera światło. Do tego doszły spacery o historii taternictwa, oprowadzania kuratorskie i spacer po ekspozycji stałej przygotowany w ramach 160. rocznicy urodzin Bronisława Piłsudskiego.

W Muzeum Palace wieczór miał mocny, zakopiański ciężar pamięci. Zwiedzający chodzili po wystawie stałej i słuchali opowieści o wojennych losach miasta oraz o samej historii Palace. Było też spotkanie autorskie z Agnieszką Szymaszek, historia dawnej lecznicy dra Nowotnego - miejsca, w którym powstaje Muzeum Taternictwa i Narciarstwa - oraz pokaz pracy muzealnych konserwatorów 🎨

Palace, Oksza i Hasior pokazały muzeum od kulis, nie tylko zza gablot

To właśnie w tych punktach programu najmocniej było widać, że Noc Muzeów działa najlepiej wtedy, gdy pozwala zajrzeć pod powierzchnię. W Galerii Sztuki w Willi Oksza odbyły się warsztaty tkania prowadzone przez Stowarzyszenie Szpulki im. Marii Bujakowej, oprowadzanie po wystawie „Kolekcja” i pokaz filmu „Sportowiec mimo woli”. Z kolei Galeria Władysława Hasiora zaprosiła na oprowadzanie o konserwacji obiektów wielomateriałowych oraz wernisaż wystawy poplenerowej „Skala dziwności”.

W Muzeum Stylu Zakopiańskiego w Willi Koliba pojawił się ruch, muzyka i lokalny rytm - uczestnicy brali udział w warsztatach tańca regionalnego i spotkaniu poświęconym akordeonowi. A w Chałupie Gąsieniców Sobczaków można było posłuchać opowieści o rzeźbie z kolekcji Marii i Bronisława Dembowskich oraz zobaczyć prezentowany obiekt - Matkę Bożą w sukience.

Najmłodsi też znaleźli swój rytm - od nasturcji po terenową grę

Rodzinny wymiar wydarzenia był bardzo wyraźny. W Muzeum Kornela Makuszyńskiego dzieci mogły wziąć udział w warsztatach sadzenia nasturcji, a dorośli weszli na kuratorskie oprowadzanie po jubileuszowej wystawie „Jan Kasprowicz. W ogniska. Impresje biograficzne”. To jeden z tych muzealnych przystanków, które łączą zabawę z literaturą i pamięcią o miejscu.

W Galerii Kobierców Wschodnich im. Włodzimierza, Jerzego i Anny Kulczyckich pokazano społeczną pracownię przyrodniczą Muzeum Tatrzańskiego, a przy okazji realizowana była tam specjalna audycja Radia 357 📻. Z kolei przy powstającym Muzeum Taternictwa i Narciarstwa odbył się wernisaż wystawy plenerowej „Wiesław Stanisławski. W kole złud (szkic do portretu taternika)”.

Na finał została jeszcze Zagroda Korkoszów w Czarnej Górze. Tam najmłodsi ruszyli w terenową grę, a potem weszli do wnętrz zagrody, gdzie czekały opowieści o najstarszych spiskich obiektach w zbiorach Muzeum Tatrzańskiego. I właśnie taki był ten wieczór - gęsty od miejsc, historii i ludzi, którzy przyszli mimo pogody, żeby pobyć z muzeum trochę dłużej ✨

Muzeum Tatrzańskie podziękowało wszystkim, którzy spędzili ten wieczór razem z nim i współtworzyli atmosferę tegorocznej Nocy Muzeów.

na podstawie: Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.