Kontrola w branży turystycznej. 39-latek z decyzją o powrocie

Funkcjonariusze Straży Granicznej przy białym furgonie z napisem „GRANICZNA” zatrzymują młodego mężczyznę na parkingu przed budynkiem.

FOT. Straż Graniczna

Funkcjonariusze Straży Granicznej skontrolowali firmę z powiatu nowotarskiego świadczącą usługi noclegowe i gastronomiczne. Wśród pracujących tam osób znaleźli 39-letniego obywatela Bangladeszu, który nie miał wymaganych zezwoleń. Otrzymał decyzję zobowiązującą go do powrotu oraz zakaz ponownego wjazdu do strefy Schengen przez określony czas.

Kontrolę przeprowadzili funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Zakopanem. Działania były częścią czynności Karpackiego Oddziału Straży Granicznej wymierzonych w nielegalne zatrudnianie i świadczenie pracy przez cudzoziemców.

Podczas sprawdzania dokumentów funkcjonariusze ustalili, że 39-letni obywatel Bangladeszu pracował bez wymaganych uprawnień. W związku z tym Komendant Placówki Straży Granicznej w Zakopanem wydał wobec niego decyzję administracyjną zobowiązującą do powrotu.

Decyzja obejmuje także zakaz ponownego wjazdu do strefy Schengen przez określony czas. Równolegle Straż Graniczna kontynuuje czynności wobec podmiotu, który miał powierzyć pracę cudzoziemcowi bez wymaganych zezwoleń.

„Nielegalna praca w branży turystycznej”

Zgodnie z ustawą o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom w Polsce pracodawcy, którzy zatrudniają osoby bez uprawnień albo nie dopełniają obowiązków, mogą zostać objęci sankcjami finansowymi i prawnymi.

Po stwierdzeniu naruszeń organy kontrolne prowadzą czynności wyjaśniające. Ich następstwem może być nałożenie mandatu albo skierowanie do sądu wniosku o ukaranie.

na podstawie: Straż Graniczna.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Graniczna). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji