W Sokolni rzeczy znikały błyskawicznie, a akcja przerosła oczekiwania organizatorów

FOT. UM Zakopane
W Zakopanem rzeczy, które komuś zalegały w szafach i piwnicach, znów znalazły nowych właścicieli. Podczas akcji „Nie wyrzucaj, podaj dalej!” do Sokolni przyszło ponad 230 osób, a sam tylko tekstylny strumień uratował przed wyrzuceniem około 1,5 tony przedmiotów. Wydarzenie po raz kolejny pokazało, że prosta wymiana rzeczy może zmniejszać ilość odpadów i łączyć ludzi wokół bardzo konkretnego, codziennego sensu. Organizatorzy już zapowiadają następną odsłonę na 10 maja.
- Tekstylia poszły pierwsze, ale półki nie świeciły pustkami
- Z małej wymiany urosła stała zakopiańska tradycja
Tekstylia poszły pierwsze, ale półki nie świeciły pustkami
Podczas tej edycji największe zainteresowanie wzbudziły tekstylia. To właśnie one ważyły najwięcej wśród rzeczy, które trafiły do nowych domów, a liczba odwiedzających szybko potwierdziła, że potrzeba takich inicjatyw nie słabnie. W Sokolni przewijały się osoby szukające ubrań i tkanin, ale też tych, które chciały oddać rzeczy jeszcze nadające się do użytku zamiast wyrzucać je do kosza.
Na nowych właścicieli czekały jednak nie tylko ubrania. Wymieniano także akcesoria do domu, meble, narty i buty, czyli przedmioty, które często trafiają do utylizacji mimo tego, że mogą jeszcze komuś posłużyć przez kolejne sezony. Dla mieszkańców to konkretna oszczędność miejsca, pieniędzy i czasu, a dla miasta prosty sposób na ograniczenie ilości odpadów bez wielkich kampanii i skomplikowanych zasad.
Z małej wymiany urosła stała zakopiańska tradycja
„Nie wyrzucaj, podaj dalej!” z każdą edycją zbiera coraz mocniejsze liczby. We wszystkich dotychczasowych odsłonach wydarzenia udział wzięło już około 1000 osób, a łączna waga oddanych rzeczy sięgnęła 6,5 tony. To pokazuje, że akcja nie jest jednorazowym gestem, ale coraz bardziej rozpoznawalnym sposobem na rozsądne gospodarowanie przedmiotami, które wciąż mają wartość.
Organizatorzy zapraszają już na kolejną edycję, która odbędzie się 10 maja w Sokolni przy ul. Orkana 2a. Wydarzenie objął patronatem honorowym burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz, co tylko potwierdza, że inicjatywa zyskała rangę ważnego miejskiego przedsięwzięcia. To właśnie takie akcje najczytelniej pokazują, że odpowiedzialne podejście do rzeczy zaczyna się od prostego wyboru – zamiast wyrzucać, można podać dalej.
na podstawie: Urząd Miasta Zakopane.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Zakopane). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Goethe po włosku w Zakopanem - DKK zabrał czytelników w podróż

W Kuźnicach odsłonią tablicę o kurierach z trasy Zakopane–Budapeszt

Nie tylko modlitwa - strażacy z Zakopanego ruszyli do Ludźmierza

Pamięć o Janie Pawle II wybrzmiała w Księżówce i pod Wielką Krokwią

Siedmioro lekkoatletów z Zakopanego rusza po medale w Sofii

Zapomniana Emma wraca do Zakopanego i opowiada o Makuszyńskim od innej strony

Nowy rozdział zakopiańskiej galerii. 58 artystów na jednej wystawie

Muzyka spod Tatr zabrzmi w ogrodzie Czerwonego Dworu

Zmiana w zakopiańskiej straży pożarnej - obowiązki trafiły do nowego komendanta

W Kościelisku uczyli młodych reakcji na najgorsze - od RKO po wbity przedmiot

Nowa remiza w Dzianiszu Dolnym otwarta - strażacy zyskali ważne zaplecze

W Zakopanem muzyka połączyła pokolenia. Hołd dla Bartusia Obrochty

Tetmajer znów wrócił pod Tatry. Zakopane uczciło 40 lat od pochówku poety

Uciekł z rowu, ale policjanci szybko znaleźli 25-latka z 2,2 promila
Przydatne dane teleadresowe
- Urząd Gminy Bukowina Tatrzańska - kontakt, godziny, wydziały i e-usługi
- SEWIK Zakopane - kontakt, godziny BOK, awarie i e-BOK
- Urząd Stanu Cywilnego w Zakopanem - kontakt, godziny, zaświadczenia i transkrypcja aktów
- Straż Gminna w Kościelisku - kontakt, telefony i godziny
- Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Krakowie - Oddział w Zakopanem - kontakt i zakres spraw
- Placówka Terenowa KRUS w Zakopanem - kontakt, godziny i zasięg terytorialny
