Seniorzy w Zakopanem usłyszeli ważną lekcję o bezpieczeństwie na drodze

Seniorzy w Zakopanem usłyszeli ważną lekcję o bezpieczeństwie na drodze

FOT. UM Zakopane

W sali Urzędu Miasta Zakopane nie było pustych haseł ani urzędowego tonu. Seniorzy przyszli po konkrety: jak poruszać się pewniej po pasach, chodniku i jezdni, gdy na ulicach robi się ciaśniej. Spotkanie połączyło rozmowę z warsztatami, a w centrum całego wydarzenia stanęło jedno pytanie – jak wracać do domu bezpiecznie, nie tylko jako pieszy, ale też jako kierowca.

  • W urzędzie padło jasne ostrzeżenie przed letnim ruchem
  • Eksperci pokazali, gdzie najłatwiej o błąd
  • Podziękowania zamknęły spotkanie, które miało wymiar praktyczny

W urzędzie padło jasne ostrzeżenie przed letnim ruchem

Spotkanie otworzył burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz, przypominając, że bezpieczeństwo na drodze zaczyna się od prostych nawyków, a nie od wielkich deklaracji. W jego ocenie to właśnie codzienne zachowania decydują o tym, czy zwykły przejazd albo spacer skończy się spokojnie, czy nerwowym hamowaniem.

„Bezpieczeństwo na drodze to także właściwe zachowanie na pasach, chodniku czy ścieżce rowerowej – czynności, które wydają się oczywiste, a są kluczowe. Przed nami sezon letni i wzmożony ruch, dlatego apeluję o rozwagę, zdjęcie nogi z gazu i pamiętanie o pasach bezpieczeństwa, także na tylnych siedzeniach”.

W tych słowach wybrzmiało coś więcej niż tylko apel. W Zakopanem, gdzie ruch latem gęstnieje z dnia na dzień, każdy taki głos ma praktyczny ciężar. Dla seniorów to szczególnie ważne, bo właśnie oni najczęściej łączą rolę pieszego, pasażera i kierowcy – a więc muszą czuwać na kilku frontach jednocześnie.

Eksperci pokazali, gdzie najłatwiej o błąd

W drugiej części spotkania głos zabrali specjaliści, którzy od lat zajmują się bezpieczeństwem ruchu drogowego. Do Zakopanego przyjechali Katarzyna Dobrzańska-Junco, związana z Małopolską Wojewódzką Radą BRD i europejskim środowiskiem ochrony ofiar wypadków, oraz dr inż. Grzegorz Wysopal z MORD w Krakowie , biegły sądowy i egzaminator z wieloletnim doświadczeniem.

Ich obecność nie była przypadkowa. Tego typu spotkania najlepiej działają wtedy, gdy teorię da się od razu przełożyć na codzienność. Właśnie dlatego uczestnicy usłyszeli o tym, co w ruchu drogowym najczęściej zawodzi: pośpiechu, rutynie i zbyt dużym zaufaniu do sytuacji, która tylko z pozoru wygląda spokojnie.

W trakcie warsztatów szczególną uwagę poświęcono trzem sprawom:

  1. Widoczności na drodze i roli elementów odblaskowych.
  2. Kulturze jazdy opartej na ograniczonym zaufaniu i defensywnym prowadzeniu pojazdu.
  3. Zapinaniu pasów bezpieczeństwa przez wszystkich pasażerów, niezależnie od miejsca w samochodzie.

To właśnie ten ostatni punkt bywa najczęściej bagatelizowany, choć w praktyce decyduje o bezpieczeństwie nie mniej niż ostrożność kierowcy. Seniorzy dostali więc nie ogólne przypomnienie, ale zestaw konkretnych zasad, które można wdrożyć od razu – na spacerze, w aucie i na przejściu dla pieszych.

Podziękowania zamknęły spotkanie, które miało wymiar praktyczny

Na zakończenie słowa uznania padły ze strony Sabiny Janik, naczelnik Wydziału Turystyki, Sportu i Spraw Społecznych, oraz Ewy Czamańskiej, przewodniczącej Gminnej Rady Seniorów w Zakopanem. To ważny sygnał, bo podobne wydarzenia nie są jedynie dodatkiem do miejskiej działalności, ale realnym narzędziem profilaktyki.

W mieście, które żyje ruchem mieszkańców i gości, rozmowa o bezpieczeństwie starszych osób ma szczególną wagę. Tu nie chodzi o odświętną formułę, lecz o codzienny spokój – o to, by seniorzy czuli się pewniej na przejściu, w autobusie i za kierownicą. Takie spotkania przypominają, że ostrożność nie jest przesadą. Bywa po prostu najrozsądniejszą formą troski o własne zdrowie i życie.

na podstawie: UM Zakopane.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Zakopane). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.