Biblioteka wyszła do dzieci na festynach rodzinnych w Zakopanem

Biblioteka wyszła do dzieci na festynach rodzinnych w Zakopanem

Miejska Biblioteka Publiczna w Zakopanem zamieniła szkolne boiska i sale w małe pracownie wyobraźni. Podczas festynów rodzinnych przy Szkołach Podstawowych nr 2 i nr 9 bibliotekarze pokazali, że książka potrafi świetnie dogadać się z farbą, woskiem i dziecięcą energią 📚🎨

  • Na Festynach Rodzinnych biblioteka postawiła na zabawę, która zostaje w głowie
  • W Szkole Podstawowej nr 9 zakładki i świece z wosku przyciągały małych twórców

Na Festynach Rodzinnych biblioteka postawiła na zabawę, która zostaje w głowie

W Szkole Podstawowej nr 2 najmłodsi mogli spróbować bajkoterapii i własnoręcznie ozdobić torby. To był ten rodzaj spotkania, w którym opowieść nie kończy się na czytaniu, tylko od razu przechodzi w działanie - w ruch, kolor i twórczą zabawę.

Biblioteka wyraźnie postawiła tu na prosty, ale bardzo skuteczny pomysł: pokazać, że kontakt z książką może być przygodą, a nie obowiązkiem. Taka forma działa szczególnie dobrze na rodzinnych festynach, bo dzieci podchodzą najpierw po zabawę, a potem zostają już przy historii, pomyśle i własnym wykonaniu ✨

W Szkole Podstawowej nr 9 zakładki i świece z wosku przyciągały małych twórców

Drugi festyn, przy Szkole Podstawowej nr 9, przyniósł kolejne kreatywne zajęcia. Dzieci robiły zakładki do książek i świece z naturalnego wosku pszczelego - a więc rzeczy, które łączą estetykę z praktycznym drobiazgiem do codziennego użytku. 🐝

Właśnie w takich chwilach najlepiej widać, jak lokalna biblioteka wychodzi poza swoje mury i staje się częścią miejskiego życia. Nie chodzi tylko o promowanie czytelnictwa, ale też o budowanie dobrych skojarzeń z książką, rękodziełem i wspólnym spędzaniem czasu. Dla dzieci to konkret: coś zrobić, zabrać do domu i wrócić myślą do spotkania jeszcze długo po festynie.

na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Zakopanem.