Konie na trasie do Morskiego Oka będą pracować o 4 km krócej

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI
Wozy konne nie będą już docierać do Włosienicy. W pilotażowym rozwiązaniu turyści wysiądą przy Wodogrzmotach Mickiewicza, a dalszą drogę pokonają pieszo. W tym samym czasie Tatrzański Park Narodowy rozwija transport elektryczny, a Powiat Tatrzański rozpoczyna kampanię pokazującą Podhale szerzej niż przez jeden sporny temat.
Od 1 września przewozy konne na drodze do Morskiego Oka zostają skrócone z 6,9 km do niespełna 3 km. Oznacza to ograniczenie pracy koni o około 4 km. Wozy będą kursować z Palenicy Białczańskiej do Wodogrzmotów Mickiewicza, skąd turyści przejdą dalszy odcinek pieszo. Cztery elektryczne busy TPN zachowają dotychczasowy rozkład.
- Krótsza trasa ma sprawdzić nowy model przewozów
- Regulamin określa pracę i odpoczynek koni
- Spór o konie przeniósł się na szerszą rozmowę o Podhalu
Krótsza trasa ma sprawdzić nowy model przewozów
Pilotaż jest kolejnym etapem zmian uzgodnionych w 2025 roku. Jego celem jest sprawdzenie organizacji przejazdów na krótszym odcinku oraz zasad przesiadki, która w przyszłości może połączyć transport konny z elektrycznym.
Tatrzański Park Narodowy przygotowuje także rozbudowę floty. Jak poinformował dyrektor TPN Szymon Ziobrowski, podpisywana jest umowa na zakup 16 nowych autobusów elektrycznych. Park rozwija więc rozwiązanie etapami – równolegle z zakupem pojazdów musi przygotować infrastrukturę i dopracować organizację przewozów.
Dla odwiedzających oznacza to konkretną zmianę planu wycieczki. Przejazd wozem zakończy się wcześniej, a dalszy odcinek trzeba będzie pokonać pieszo albo wybrać kurs elektrycznym busem zgodnie z obowiązującymi zasadami. Skala ruchu na tej trasie jest duża – w ubiegłym roku Morskie Oko wybrało ponad 1,1 mln osób spośród ponad 5,2 mln turystów odwiedzających Tatrzański Park Narodowy.
Regulamin określa pracę i odpoczynek koni
Przewozy podlegają regulaminowi TPN. Dokument określa między innymi liczbę pasażerów, czas pracy i odpoczynku, zasady pojenia, wymagania weterynaryjne oraz warunki pogodowe, w których wozy mogą wyjechać na trasę.
Podczas wjazdu wóz może zabrać maksymalnie 10 dorosłych pasażerów, a podczas zjazdu 13. Na dotychczasowym odcinku konie odpoczywały na Włosienicy co najmniej godzinę, a po zakończeniu całego kursu miały zapewnione minimum dwie godziny przerwy.
Te zasady funkcjonują od lat i są bardzo precyzyjne.
Tak mówi Andrzej Mąka, prezes Stowarzyszenia Przewoźników do Morskiego Oka. Jak dodaje, każdy koń ma paszport i elektroniczny identyfikator, a do pracy dopuszczane są wyłącznie zwierzęta zdrowe i objęte stałą opieką weterynaryjną. Kontrole prowadzi straż Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Do przewozów nie mogą być używane konie młodsze niż czteroletnie. Zwierzęta, które nie ukończyły pięciu lat, mogą wykonać najwyżej jeden pełny kurs dziennie. Po każdym przejeździe są pojone do woli, a w razie potrzeby także podczas pracy na trasie. Zdarzenia dotyczące zdrowia i bezpieczeństwa, w tym upadki, muszą być zgłaszane TPN.
Park monitoruje również pogodę. Wykorzystywany jest między innymi wskaźnik WBGT, uwzględniający temperaturę i wilgotność oraz ich wpływ na organizm. Po przekroczeniu ustalonych wartości przewozy zostają wstrzymane.
Przed sezonem letnim 2026 roku przebadano 282 konie przeznaczone do pracy na trasie. Dwa nie zostały dopuszczone z powodów ortopedycznych, a jeden skierowano na dodatkowe badania kardiologiczne. Według dr. Marka Tischnera z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie oraz innych weterynarzy uczestniczących w komisjach, publikowane przez TPN wyniki badań klinicznych, kardiologicznych i ortopedycznych nie potwierdzają tezy o chronicznym przeciążaniu zwierząt. Specjaliści zaznaczają przy tym, że nagrań publikowanych w mediach społecznościowych nie powinno się oceniać bez znajomości parametrów fizjologicznych i warunków pracy.
Spór o konie przeniósł się na szerszą rozmowę o Podhalu
Dla fiakrów opieka nad końmi nie kończy się na samym przejeździe. Obejmuje pielęgnację, dbanie o kopyta i uprząż oraz zapewnienie odpoczynku. Edward Staszel, hodowca koni z Dzianisza i członek Międzynarodowego Towarzystwa Powożenia Tradycyjnego AIAT, podkreśla rodzinny wymiar tej pracy:
To nie jest dla nas sprzęt. To są zwierzęta, z którymi żyjemy przez lata.
Debata o kondycji koni doprowadziła także do ostrych ocen całej społeczności Podhala. Starostwo Tatrzańskie potępiło mowę nienawiści, a Zarząd Główny Związku Podhalan sprzeciwił się stygmatyzowaniu górali i zapowiedział obronę ich dobrego imienia oraz dziedzictwa. Ze stanowiskiem Powiatu Tatrzańskiego solidaryzują się gminy powiatu. O zachowanie szacunku w publicznej dyskusji zaapelowało również Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną – Koło w Zakopanem.
W tym samym czasie rusza kampania „Podhale – tu jest żywa tradycja”. Powiat Tatrzański chce pokazać mieszkańców, kulturę, przyrodę i codzienne życie regionu. W materiałach mają pojawić się także lokalne smaki, muzyka, rzemiosło, sport, ratownictwo górskie i przedsiębiorczość.
Chcemy pokazywać Podhale w całym jego bogactwie – przez ludzi, kulturę, przyrodę i tradycje, które nas jednoczą.
– mówi starosta tatrzański Andrzej Skupień. Kampania ma przypominać, że podhalańska tradycja nie ogranicza się do występów i turystycznych obrazków. Gwara, muzyka, obrzędy pasterskie, weselne i świąteczne nadal są częścią życia mieszkańców, a zmiany w transporcie do Morskiego Oka mają być wprowadzane przy jednoczesnym poszanowaniu tych zwyczajów.
na podstawie: Powiat Zakopane.
Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.
![]()
Ostatnie Artykuły

Polska potępia rosyjskie „wybory” na okupowanych terytoriach

KSeF obowiązkowy dla wszystkich firm. Kary za błędy odroczone do końca 2027 roku

Alert RCB w woj. małopolskim: zrzuty szczepionek dla lisów (aktualizacja 09:51)

Małopolska reprezentacja najlepsza w Polsce. Policjanci z Krakowa i Zakopanego na podium

Owce przejdą ulicami Zakopanego. Redyk wraca na jesienną trasę

Dzielnicowi z Zakopanego mówią o przemocy domowej. Liczy się reakcja

Fortepian, Szymanowski i Chopin w Atmie. Wstęp na recital będzie wolny

Harcerstwo w Zakopanem. Drużyny czekają na nowych członków

Skrzyżowanie Kasprusi, Orkana i Pod Lipkami zostanie zamknięte

70 przekroczeń prędkości w jeden dzień. Policja kontrolowała drogi w powiecie tatrzańskim

Dwa z 282 koni nie dostały zgody na trasę do Morskiego Oka

W Zakopanem gitara stanie się pretekstem do muzycznych historii

Prawie 8 mln zł na skutki ulew. Pieniądze trafią do siedmiu samorządów

Trzylatek zgubił się na Krupówkach. Służby szybko odnalazły opiekunów
Przydatne dane teleadresowe
- Apteki Kościelisko, powiat tatrzański - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Miejska Biblioteka Publiczna im. Stefana Żeromskiego w Zakopanem - kontakt, filie, godziny
- Gminny Ośrodek Kultury w Poroninie - kontakt, godziny i filia
- Starostwo Powiatowe w Zakopanem - kontakt, wydziały, godziny
- Gminny Zakład Komunalny w Bukowinie Tatrzańskiej - kontakt, awarie, wnioski i taryfy
- Apteki Bukowina Tatrzańska, powiat tatrzański - adresy, telefony, godziny otwarcia
