Tłumacze odkrywali Zakopane od Czerwonego Dworu po Kasprowy Wierch

Tłumacze odkrywali Zakopane od Czerwonego Dworu po Kasprowy Wierch

FOT. Urząd Miasta Zakopane

W Zakopanem przez trzy kwietniowe dni spotkali się tłumacze zrzeszeni w Polskim Towarzystwie Tłumaczy Przysięgłych i Specjalistycznych TEPIS. Program ich pobytu nie ograniczył się do grzecznościowych wizyt. Były w nim miejsca ważne dla lokalnej kultury, górski krajobraz i odrobina rękodzielniczej pracy, która zwykle najlepiej zapada w pamięć.

Delegacja odwiedziła Centrum Kultury Rodzimej w willi Czerwony Dwór, gdzie można zobaczyć Zakopane od strony tradycji i zakorzenionej w nim sztuki. Goście wzięli też udział w warsztatach malarstwa na szkle prowadzonych przez Martę Walczak-Stasiowską. Taki punkt programu ma szczególną wartość, bo pozwala dotknąć rzeczy, których nie da się poznać wyłącznie z przewodnika ani z sali konferencyjnej.

Nie zabrakło również wejścia na Kasprowy Wierch i wizyty w obserwatorium meteorologicznym, czyli miejsca, z którego pogoda w górach widać niemal „na żywo”. To właśnie tam Zakopane pokazuje swoje bardziej surowe oblicze – naukowe, wysokogórskie, dalekie od pocztówkowego skrótu.

Na zakończenie pobytu uczestnicy otrzymali pamiątkowe upominki przekazane przez burmistrza Łukasza Filipowicza. TEPIS podkreślił, że wyjazd był dla delegacji źródłem wielu wrażeń, a taki zestaw spotkań i miejsc zostawia po sobie coś więcej niż zwykłe wspomnienie – buduje obraz miasta, które potrafi łączyć kulturę, tradycję i górski charakter.

na podstawie: Urząd Miasta Zakopane.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Zakopane). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.