40 lat Małych Bajań. W Bukowinie nagrodzono strażników podhalańskiej tradycji

FOT. Starostwo Powiatowe w Zakopanem
W Bukowinie Tatrzańskiej folklor nie był dodatkiem do uroczystości, ale jej sercem. Jubileuszowe „Małe Bajania” zaczęły się w kościele, a potem barwny korowód przeniósł uczestników do Domu Ludowego, gdzie tradycja dostała należne jej miejsce. Tego dnia w centrum uwagi znaleźli się nie tylko młodzi śpiewacy i tancerze, lecz także ludzie, którzy od lat pilnują, by podtatrzańskie zwyczaje nie zgasły.
- Msza i korowód otworzyły święto, które mocno trzyma się korzeni
- Odznaczenia trafiły do osób, które od lat pracują u podstaw
- Młodzi, komisja i plakat, czyli jubileusz w wersji rodzinnej
Msza i korowód otworzyły święto, które mocno trzyma się korzeni
Jubileuszowy, 40. Przegląd Gminnych Zespołów Regionalnych „Małe Bajania” pokazał, że w Bukowinie Tatrzańskiej folklor wciąż ma żywy puls. Uroczystości rozpoczęły się w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, gdzie uczestnicy dziękowali za talenty i za ojczyznę, w której można je rozwijać. W tym geście nie było przypadkowości – dobrze wybrzmiało tu przekonanie, że kultura, wiara i regionalna tożsamość tworzą jedną opowieść o Podhalu i Spiszu.
Po mszy wszyscy przeszli do Domu Ludowego w barwnym korowodzie. To właśnie tam przeniósł się ciężar wydarzenia: z podniosłej liturgii do żywej, wspólnotowej przestrzeni, gdzie śpiew, taniec i pamięć o przodkach spotkały się pod jednym dachem. Dla Białki Tatrzańskiej, Brzegów, Bukowiny Tatrzańskiej, Leśnicy, Gronia, a także Czarnej Góry, Jurgowa i Rzepisk taki dzień ma znaczenie większe niż tylko festynowy wymiar. To moment, w którym tradycja wychodzi z domów, zespołów i sal prób, staje na scenie i pokazuje, że nadal mówi językiem zrozumiałym dla kolejnych pokoleń.
Odznaczenia trafiły do osób, które od lat pracują u podstaw
Oficjalna część przeglądu była okazją do wyróżnienia tych, którzy od lat prowadzą młodych przez świat muzyki, tańca i śpiewu. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Marta Cienkowska przyznała odznaki honorowe „Zasłużony dla Kultury Polskiej” Agnieszce Koszarek z Bukowiny Tatrzańskiej, Sylwii Plucińskiej z Jurgowa oraz Janinie Wacław z Czarnej Góry. To wyróżnienie za pracę, która zwykle dzieje się poza światłem reflektorów, a bez niej regionalne zespoły szybko straciłyby oparcie.
Dyplomy honorowe za zasługi w upowszechnianiu kultury ludowej otrzymały także:
- Angelika Kuruc z Brzegów,
- Małgorzata Matys z Białki Tatrzańskiej,
- Judyta Ptak z Jurgowa,
- Magdalena Rozmus z Jurgowa,
- Dorota Stępel z Bukowiny Tatrzańskiej.
W imieniu ministerstwa odznaczenia wręczył starosta tatrzański Andrzej Skupień. Podczas tej samej uroczystości szczególne miejsce zajęło także wyróżnienie dla Mariana Kikli z Czarnej Góry, który otrzymał Srebrną Odznakę Honorową Województwa Małopolskiego – Krzyż Małopolski. Decyzję podjął Zarząd Województwa Małopolskiego, a odznaczenie przekazał Mateusz Łękawski z zakopiańskiej agendy Urzędu Marszałkowskiego. W takim zestawie nazw i funkcji najważniejsze pozostaje jednak coś prostszego: docenienie ludzi, którzy od lat pracują na rzecz swoich miejscowości i pilnują regionalnego dziedzictwa.
Młodzi, komisja i plakat, czyli jubileusz w wersji rodzinnej
W trakcie wydarzenia nie zabrakło też podziękowań ze strony gminy i Domu Ludowego. Uznaniowe dyplomy od wójta Andrzeja Pietrzyka i dyrektora BCK „Dom Ludowy” Bartłomieja Koszarka trafiły do członków komisji artystycznej – Marka Harbaczewskiego, Benedykta Kufla i Doroty Majerczyk – a także do kierowników i instruktorów zespołów regionalnych. To oni odpowiadają za codzienną, cierpliwą pracę z dziećmi i młodzieżą, bez której sceniczny błysk nie miałby solidnego zaplecza.
Swoje miejsce miała również młodsza część jubileuszu. Rozstrzygnięto III Gminny Konkurs Plastyczny na plakat 40. Małych Bajań, a główną nagrodę zdobyła Wiktoria Urbaniak ze Szkoły Podstawowej w Bukowinie Tatrzańskiej. Dla najmłodszych przygotowano też ściankę wspinaczkową, dmuchańce, warsztaty, animacje i słodki poczęstunek. Dzięki temu jubileusz nie zamknął się w oficjalnych formułach. Przeciwnie – stał się wydarzeniem, w którym starsi otrzymali uznanie, a dzieci dostały prosty sygnał, że folklor nie jest muzealnym eksponatem, tylko częścią codziennego życia.
- edycja „Małych Bajań” wybrzmiała więc nie tylko jako przegląd zespołów regionalnych, ale także jako mocne przypomnienie, że kultura ludowa trzyma się przede wszystkim ludzi. Tych, którzy śpiewają, tańczą, uczą i organizują. I tych, którzy od lat dbają, by w Bukowinie Tatrzańskiej i okolicznych miejscowościach tradycja miała swoje stałe, wyraźne miejsce.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Zakopanem.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Zakopanem). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Klub Filmowy w Mediatece - maj z filmem, który zostaje w głowie

Jeden błąd na hulajnodze w Zakopanem może skończyć się karą

W Poroninie seniorzy z trzech gmin szukali pomysłów na kolejne działania

Zofia Urbanowska wraca do Zakopanego - Muzeum Tatrzańskie odkrywa jej ślady

Remont na Balzera zwolni przejazd między Zazadnią a Wierchem Poroniec

Zakopiańska Karta Turysty ruszyła z rozmachem i przyciągnęła partnerów

40 lat Małych Bajań. W Bukowinie nagrodzono strażników podhalańskiej tradycji

Majówka pod Tatrami bez ofiar - ale drogówka zatrzymała 11 pijanych kierowców

W Czerwonym Dworze wróciła pamięć o Bartusiu Obrochcie

Zakopiańska szkoła świętowała 150 lat. Padła zapowiedź nowego budynku

Biało-czerwona fala na Krupówkach. Tłumy uczciły Konstytucję 3 Maja

Na Oswalda Balzera ruszają roboty. Kierowcy pojadą wahadłem

Trzy spojrzenia na Podhale. W Zakopanem pokażą, jak tradycja zmienia formę

