Biało-czerwona fala na Krupówkach. Tłumy uczciły Konstytucję 3 Maja

Biało-czerwona fala na Krupówkach. Tłumy uczciły Konstytucję 3 Maja

FOT. UM Zakopane

Najpierw kwiaty pod Drzewem Wolności, potem marsz przez centrum i wspólny hymn pod Pomnikiem Grunwaldzkim – tak wyglądały zakopiańskie obchody święta 3 Maja. Tego dnia w uroczystości włączyli się mieszkańcy, turyści, harcerze oraz poczty sztandarowe, a biało-czerwona flaga na moment stała się najważniejszym widokiem na Krupówkach. Wydarzenie miało podniosły, ale nie sztywny charakter. Było w nim miejsce na tradycję, muzykę góralską i zwykłą, ludzką obecność.

  • Drzewo Wolności i sanktuarium nadały obchodom rytm
  • 50 metrów flagi i hymn pod Pomnikiem Grunwaldzkim

Drzewo Wolności i sanktuarium nadały obchodom rytm

Pod Drzewem Wolności przy ul. Kościeliskiej od rana gromadzili się przedstawiciele samorządu, szkół, organizacji społecznych i poczty sztandarowe. To właśnie tam rozpoczęto uroczystości, zgodnie z zakopiańskim zwyczajem, który od lat otwiera święto w miejscu silnie związanym z pamięcią o wolności. Składanie wiązanek nadało obchodom spokojny, uroczysty ton, bez pośpiechu i bez zbędnej oprawy.

Z tego punktu uczestnicy przeszli do Sanktuarium Najświętszej Rodziny. Mszy Świętej w intencji Ojczyzny przewodniczył ksiądz dziekan Bogusław Filipiak. Nabożeństwo domknęło pierwszy, bardziej refleksyjny etap świętowania, a po nim kolumna ruszyła dalej w stronę centrum miasta. Towarzyszyły jej zespoły regionalne im. Klimka Bachledy i „Zornica”, więc obchody nabrały także wyraźnie podhalańskiego brzmienia.

50 metrów flagi i hymn pod Pomnikiem Grunwaldzkim

Na Krupówkach uwagę przyciągnęła przede wszystkim wielka, 50-metrowa flaga. Niesiona wspólnie przez mieszkańców, turystów oraz zakopiańskie harcerki i harcerzy ze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, stworzyła obraz, który łatwo zapamiętać: biało-czerwone płótno rozpięte między ludźmi, a nie między flagami i masztami. Ten gest wybrzmiał mocniej niż niejedno przemówienie, bo wymagał współudziału i chwilowego zatrzymania się w ruchliwym centrum.

Finał obchodów odbył się pod Pomnikiem Grunwaldzkim. Tam uczestnicy odśpiewali hymn narodowy, a następnie głos zabrali burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz i wicestarosta tatrzański Wawrzyniec Bystrzycki. W takiej oprawie święto 3 Maja nie było tylko oficjalnym rytuałem. Stało się wspólnym, czytelnym znakiem pamięci – spokojnym, ale bardzo wyraźnym.

na podstawie: Urząd Miasta Zakopane.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Zakopane). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.