W Czerwonym Dworze wróciła pamięć o Bartusiu Obrochcie

FOT. Urząd Miasta Zakopane
W willi Czerwony Dwór w Zakopanem tego wieczoru rozmowy krążyły wokół jednej postaci, ale nikt nie mówił o niej chłodno ani muzealnie. Bartuś Obrochta wrócił tu jako przewodnik, gawędziarz, muzyk i człowiek z krwi i kości, którego opowieści wciąż niosą się po Podhalu. Sala szybko wypełniła się wspomnieniami, rodziną, muzyką i poczuciem, że to nie była zwykła rocznica. To był powrót do źródeł góralskiej pamięci.
- Bartuś Obrochta został przypomniany jako postać z żywej tradycji
- Rodzinne wspomnienia nadały spotkaniu osobisty wymiar
- Poezja i muzyka domknęły wieczór w rytmie Podhala
Bartuś Obrochta został przypomniany jako postać z żywej tradycji
Podczas spotkania w Centrum Kultury Rodzimej przypomniano, jak szeroki był ślad, jaki Bartuś Obrochta zostawił w tatrzańskiej i podhalańskiej historii. Wspomniano jego talent przewodnicki, myśliwski zmysł i dar opowiadania, dzięki któremu trafiał nie tylko do górali, ale też do ludzi kultury, w tym Kazimierza Przerwy-Tetmajera. Zebrani usłyszeli też o jego roli muzyka, bo właśnie przez nutę podhalańską współtworzył brzmienie, które do dziś jest jednym z najmocniejszych znaków regionu.
Wieczór odbył się w ramach cyklu Wieczorów w Czerwonym Dworze i jednocześnie wpisał się w obchody setnej rocznicy śmierci Bartusia Obrochty. Taki punkt w kalendarzu Zakopanego ma znaczenie większe niż tylko wspomnieniowe. To przypomnienie, że kultura Podhala nie opiera się wyłącznie na scenie i archiwach, ale także na przekazie rodzinnym, pamięci i powtarzanych z pokolenia na pokolenie historiach.
Rodzinne wspomnienia nadały spotkaniu osobisty wymiar
Wśród uczestników nie zabrakło potomków rodu Obrochtów, co od razu zmieniło ton całego wydarzenia. Zamiast oficjalnego dystansu pojawiła się bliskość, a wraz z nią emocje, które trudno zaplanować w programie, ale które właśnie decydują o sile takich wieczorów. Obecna była także Ewa Kowalewska z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, co podkreśliło rangę spotkania i wagę samego dziedzictwa, o którym mówiono bez patosu, za to z dużą uważnością.
Wspomnieniami podzielił się między innymi Stanisław Gąsienica–Wawrytko, który przywołał swój pobyt w zespole góralskim imienia Bartusia Obrochty. Wrócił też do postaci Tadeusza Sztromajera, założyciela zespołu i jednego z najgorętszych propagatorów legendy Bartusia. Dzięki takim głosom historia przestała być zamkniętym rozdziałem. Stała się opowieścią, która nadal ma swoich świadków i kontynuatorów.
Poezja i muzyka domknęły wieczór w rytmie Podhala
Szczególnie poruszający moment przyniosło wystąpienie Anny Karpiel z domu Obrochta. Jako prawnuczka Bartusia odczytała wiersze dedykowane pradziadkowi, a ich osobisty ton dobrze dopełnił całą opowieść o człowieku, który dla jednych był legendą Tatr, a dla innych po prostu kimś bliskim z rodzinnej pamięci. Na sali wybrzmiały też archiwalne fotografie, które pozwoliły jeszcze mocniej osadzić wspomnienie w konkretnych twarzach, miejscach i czasach.
Warstwę muzyczną wieczoru współtworzyła kapela góralska prowadzona przez prymistę Bartłomieja Obrochtę, który kontynuuje rodzinne tradycje. Były także występy taneczne oraz pieśni Karola Szymanowskiego w wykonaniu Anny Lassak przy akompaniamencie Maryny Rudyk. Tak ułożony program nie pozostawił wątpliwości, że pamięć o Bartusiu Obrochcie nie jest w Zakopanem tematem zamkniętym. Nadal żyje w muzyce, słowie i w ludziach, którzy chcą ją podtrzymywać.
na podstawie: Urząd Miasta Zakopane.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Zakopane). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Ponad 1000 osób na spotkaniach - strażacy z Zakopanego uczą reakcji na alarm

Policyjny quad i odblaski w przedszkolu - ważna lekcja w Białce Tatrzańskiej

Fiśkowa Dolina będzie zamknięta. Kierowcy muszą szukać objazdu

Góralski dzień w Krakowie. Na Rynku i Szczepańskim ruszy prezentacja Zakopanego

Nocne zamknięcia na dwóch ulicach. Rusza ostatnia warstwa asfaltu

Szkolny festyn w Zakopanem połączył profilaktykę, muzykę i pomoc dla Ani

Lipiec w Muzeum Tatrzańskim - miesiąc spacerów, szkła i góralskich opowieści

Wystawa o wolności i lęku w Zakopanem. Paulina Martyniak pokazuje obrazy

Tatry w czerni i bieli wracają do Muzeum Tatrzańskiego

Zakopiańska biblioteka zamienia wakacje w serię małych przygód

Film, klimat i pytanie bez łatwej odpowiedzi - Mediateka znów zaprasza

Dzieci wręczały kierowcom prace, a policja kontrolowała ruch przy szkołach

Tatry oczami badacza. Rusza spacer inspirowany książką o tatrzańskich zwierzętach

W Zakopanem ruszy Noc Świętojańska pod Giewontem z grą i muzyką
Przydatne dane teleadresowe
- Szkolne Schronisko Młodzieżowe w Zakopanem - noclegi, kontakt i dojazd
- TESKO Zakopane - kontakt, godziny, gospodarka odpadami i komunikacja miejska
- Szpital Specjalistyczny Chorób Płuc „Odrodzenie” w Zakopanem - kontakt, oddziały, rejestracja
- II Opiniodawczy Zespół Sądowych Specjalistów w Zakopanem - kontakt i zakres działalności
- Gminna Biblioteka Publiczna im. Zofii Solarzowej w Białym Dunajcu - kontakt, filie, godziny i katalog
- Straż Gminna w Kościelisku - kontakt, telefony i godziny
