Nowy przystanek pamięci przy Kuźnicach przypomniał o kurierach tatrzańskich

Przed Zajazdem Górskim Kuźnice zebrało się grono ludzi, dla których podhalańska historia nie jest muzealnym dodatkiem, lecz żywą częścią miasta. Podczas uroczystości 14 czerwca odsłonięto przystanek Szlaku Polsko-Węgierskiego w Zakopanem – znak, który ma prowadzić pamięć przez miejsca i nazwiska ważne dla obu stron Tatr. W jednym miejscu spotkali się samorząd, dyplomacja, przedstawiciele PTTK, muzeum, IPN oraz rodziny kurierów tatrzańskich. Ten gest miał dalszy ciąg na Pęksowym Brzyzku, gdzie pamięć o bohaterach wybrzmiała już bez ceremoniału, za to bardzo konkretnie.

  • Kuźnice stały się punktem spotkania historii i współczesnego Zakopanego
  • Ekspozycja w zajeździe i kwiaty na Pęksowym Brzyzku domknęły uroczystość

Kuźnice stały się punktem spotkania historii i współczesnego Zakopanego

Uroczystość zgromadziła osoby, które od lat pilnują, by opowieść o kurierach tatrzańskich nie zniknęła z miejskiej pamięci. Byli tam burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz, konsul generalny Węgier w Krakowie Tibor Gerencsér, Jerzy Kapłon z PTTK i Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej, ks. Lesław Mirek z „Księżówki”, a także przedstawiciele Muzeum Tatrzańskiego, Polskich Tatr, IPN i Hufca Podhalańskiego ZHP.

W tym gronie szczególnie wybrzmiała obecność rodzin związanych z kurierami tatrzańskimi. Przybyły córki dra Wincentego Galicy – Lucyna Galica-Jurecka i Krystyna Krzemińska, a także członkowie Społecznego Komitetu Pomnika Kurierów Tatrzańskich: Zbigniew Mrowca, Andrzej Stanek, Józef Pitoń i Apoloniusz Rajwa. To ważny sygnał, bo takie wydarzenia nie kończą się na przecięciu wstęgi. One porządkują pamięć i przypominają, że w Zakopanem historia nadal ma swoje konkretne adresy.

W trakcie spotkania Wojciech Frazik z Instytutu Pamięci Narodowej, autor biografii Wacława Felczaka, przedstawił dzieje kurierów tatrzańskich. W takim właśnie układzie cała uroczystość nabrała szerszego sensu – nie jako pojedynczy symbol, ale jako element większej opowieści o ludziach, którzy przez lata przenosili wiadomości, ryzykując bardzo wiele.

Więcej aktualności z Zakopanego znajdziesz na stronie głównej reporter.zakopane.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na reporter.zakopane.pl/wydarzenie.

Ekspozycja w zajeździe i kwiaty na Pęksowym Brzyzku domknęły uroczystość

Po odsłonięciu przystanku uczestnicy obejrzeli stałą ekspozycję w restauracji Zajazdu Górskiego Kuźnice. To właśnie tam widać najlepiej, że wspólne dziedzictwo regionu nie jest pojęciem abstrakcyjnym. Składa się z twarzy, nazwisk, szlaków i decyzji podejmowanych w trudnych czasach. Taka forma pokazania historii działa mocniej niż sam opis – szczególnie w miejscu, które od dawna jest związane z tatrzańskim ruchem i pamięcią o ludziach gór.

Zwieńczeniem wydarzenia była wizyta na Pęksowym Brzyzku. Delegacja złożyła wiązanki kwiatów na grobach Stanisława Marusarza i Wacława Felczaka. Ten ostatni gest nadał całej uroczystości wyraźny, ludzki wymiar. Nie chodziło już o samą tablicę czy przystanek, ale o ciągłość pamięci – od publicznego miejsca w Kuźnicach po ciche alejki cmentarza, gdzie historia mówi najprościej.

na podstawie: UM Zakopane.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji