Tanga pod Tatrami rozgrzały Willę Oksza. Muzyczne spotkanie ma swój rytm 🎶

W namiocie plenerowym przy Galerii Sztuki w Willi Oksza zrobiło się głośno, lekko i bardzo po zakopiańsku. Muzyka przedwojennej Warszawy spotkała się tu z podhalańskim brzmieniem, a publiczność dostała wieczór, który wyraźnie wykraczał poza zwykły koncert.
- „Czy pamiętasz tę noc w Zakopanem?” otworzyło opowieść o dawnym mieście
- Warszawiacy i Górale zagrali tak, że trudno było usiedzieć spokojnie
- Muzeum Tatrzańskie zbudowało wieczór, który zostaje w pamięci
„Czy pamiętasz tę noc w Zakopanem?” otworzyło opowieść o dawnym mieście
Spotkanie muzyczne z Janem Emilem Młynarskim zaczęło się od prelekcji „Czy pamiętasz tę noc w Zakopanem?”. To właśnie wtedy wybrzmiała historia Zygmunta Karasińskiego, jednego z ważniejszych twórców polskiej muzyki rozrywkowej międzywojnia, oraz opowieść o przedwojennym jazzie pod Giewontem i jego zakopiańskich śladach.
Ten fragment programu miał w sobie coś z dobrego miejskiego spaceru po pamięci - zamiast suchych dat była żywa narracja, zamiast muzealnego dystansu pojawił się klimat dawnego Zakopanego, w którym muzyka naprawdę krążyła między ludźmi.
Warszawiacy i Górale zagrali tak, że trudno było usiedzieć spokojnie
Później uczestnicy zajrzeli jeszcze na oprowadzanie po wystawie „Nasza rzecz. 150 lat od założenia Szkoły Snycerskiej w Zakopanem”, a finał należał już do sceny. Koncert „Warszawiacy i Górale” połączył dwa muzyczne światy - Warszawskie Combo Taneczne i Trebunie-Tutki.
Były przedwojenne tanga, były góralskie melodie, były gawędy Krzysztofa Trebuni-Tutki, a wszystko razem ułożyło się w opowieść o dawnym Zakopanem, gdzie warszawski szyk i podhalańska energia potrafiły grać jednym głosem. 🎷🪗
Publiczność nie tylko słuchała. Pojawiły się uśmiechy, wspólny śpiew i taniec, a letni upał nie zdołał ostudzić nastroju. Właśnie w takich momentach widać najlepiej, że kultura w Zakopanem nie musi być grzeczna i zdystansowana - może być żywa, otwarta i po prostu wspólna.
Muzeum Tatrzańskie zbudowało wieczór, który zostaje w pamięci
To było spotkanie, w którym muzyka, historia i lokalna tożsamość zagrały razem bez zgrzytu. Muzeum Tatrzańskie postawiło na format, który łączy słuchanie, oglądanie i uczestnictwo - i właśnie dlatego to wydarzenie miało taką siłę. Nie chodziło tylko o koncert, ale o cały wieczór, który przypomniał, jak mocno Zakopane potrafi łączyć tradycje z różnych stron kraju.
na podstawie: Muzeum Zakopane.
![]()
Ostatnie Artykuły

Na Harendzie uczczono Jana Kasprowicza. Pamięć o poecie nie kończy się na muzeum

W Tatrach naliczono setki kozic. Młodych jest najwięcej od pięciu lat

Wakacje w Bibliotece w Zakopanem: film, pędzle i zwierzęce śledztwo

„Łakome” Małgorzaty Lebdy otworzy rozmowę w zakopiańskiej Mediatece

Quad wypadł z drogi w Murzasichlu. Kierowca dostał 2000 zł mandatu

Śniadanie u Korkoszów przeniesie niedzielę w sam środek Spisza

Zakopane odkrywa Piłsudskiego na nowo - wystawa o ludziach i pamięci

Zakopiańska Karta Mieszkańca ma już trzy lata. Liczby pokazują skalę programu

Tatrzańskie torfowiska bez tajemnic. TPN pokaże ich ukryte życie

Szlak na Wrota Chałubińskiego zamknięty dla turystów

Liście, kwiaty i zioła trafią na ceramiczne wazony

Czyste Tatry wracają do korzeni. Tysiąc osób ruszy na szlaki

Sierpniowe wydarzenia w Zakopanem. Folklor, kino i koncerty

Kierowca Dodge’a pędził przez Ząb. To nie był jego pierwszy taki przypadek
Przydatne dane teleadresowe
- Urząd Stanu Cywilnego w Bukowinie Tatrzańskiej - kontakt, godziny, śluby, odpisy aktów
- Parafia Miłosierdzia Bożego w Zakopanem - kontakt, msze, sakramenty
- Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Zakopanem - kontakt, JRG, opinie p.poż
- Ośrodek Pomocy Społecznej w Kościelisku - kontakt, godziny, świadczenia i pomoc dla rodzin
- Ośrodek Zdrowia w Białym Dunajcu - kontakt, rejestracja, poradnie i godziny
- Gminny Ośrodek Kultury w Poroninie - kontakt, godziny i filia
