Zwolnij - niebezpieczny punkt!" - akcja na drogach Podhala

Zwolnij - niebezpieczny punkt!" - akcja na drogach Podhala

Od pierwszego czerwca kierowcy w Zakopanem i na całym Podhalu będą otrzymywać ostrzeżenia o miejscach, gdzie asfalt kończy się, a zaczyna ryzyko. Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji włączyło się w ogólnopolską kampanię, która ma ograniczyć liczbę wypadków w najbardziej niebezpiecznych punktach na mapie Polski.

Akcja potrwa do końca września. To właśnie w tym okresie - wakacje, urlopy, sezon turystyczny - ruch na zakopiańskich drogach osiąga szczyty, a adrenalina kierowców często przekracza rozsądne granice. Komenda Powiatowa Policji w Zakopanem współpracuje z firmą Yanosik SA, która dostarcza technologię ostrzegania w czasie rzeczywistym.

System działa prosto: aplikacja sygnalizuje zbliżanie się do miejsca o podwyższonym ryzyku zdarzeń drogowych. Kierowca dostaje informację z wyprzedzeniem, by mógł zwolnić i dostosować prędkość do warunków. Nie chodzi o kolejne mandaty - chodzi o świadomość, że za zakrętem może czekać ślepy zjazd, śliska nawierzchnia lub niebezpieczne skrzyżowanie.

W regionie tatrzańskim lista takich punktów jest długa. Wąskie doliny, gwałtowne zmiany wysokości, nagłe opady i oblodzenia tworzą kombinację, która co roku kończy się wypadkami. Policja podkreśla, że większość z nich dałoby się uniknąć, gdyby kierowcy zwolnili o kilkanaście kilometrów na godzinę.

Kampania nie jest pustym hasłem. Za nią stoją konkretne dane - statystyki wypadków z ostatnich lat wskazują lokalizacje, gdzie droga żąda ofiar. Teraz te same dane posłużą do ich ochrony.

Komenda Powiatowa Policji w Zakopanem apeluje: technologia ostrzega, ale decyzję o bezpieczeństwie podejmuje zawsze człowiek za kierownicą.

na podstawie: Policja Zakopane.