Zaprzęgi nie pojadą do Morskiego Oka. Powodem protest i bezpieczeństwo

Na trasie prowadzącej do Morskiego Oka zabraknie dziś konnych zaprzęgów. Decyzja przewoźników może zmienić sposób dotarcia nad tatrzańskie jezioro, choć ruch pieszy pozostaje możliwy. W rejonie Palenicy Białczańskiej trzeba liczyć się z czasowymi utrudnieniami i opóźnieniami e-busów.

  • Przewoźnicy zawieszają kursy na trasie do Morskiego Oka
  • Ruch pieszy pozostaje możliwy, ale dojazd może potrwać dłużej

Przewoźnicy zawieszają kursy na trasie do Morskiego Oka

Stowarzyszenie Przewoźników do Morskiego Oka z Gminy Bukowina Tatrzańska zdecydowało o wstrzymaniu przewozów konnych w sobotę, 18 lipca. Zaprzęgi nie będą tego dnia kursować na trasie prowadzącej do Morskiego Oka.

Powodem jest zapowiadany protest w rejonie Palenicy Białczańskiej oraz obawy dotyczące bezpieczeństwa. Stowarzyszenie wskazało, że zawieszenie przewozów ma ograniczyć ryzyko sytuacji zagrażających koniom, pasażerom i innym osobom korzystającym z drogi.

Najświeższe wiadomości z Zakopanego czekają na stronie głównej reporter.zakopane.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Ruch pieszy pozostaje możliwy, ale dojazd może potrwać dłużej

Trasa do Morskiego Oka pozostaje dostępna dla pieszych. W rejonie Palenicy Białczańskiej mogą jednak pojawić się czasowe utrudnienia związane z protestem.

E-busy Tatrzańskiego Parku Narodowego będą kursować zgodnie z rozkładem, jednak przewoźnik zapowiada możliwość opóźnień. Osoby planujące przejazd powinny więc uwzględnić dodatkowy czas na dotarcie do celu, szczególnie jeśli wybierają transport zamiast przejścia całej trasy pieszo.

na podstawie: Tatrzański Park Narodowy.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji