Zakopane opowiada siebie - pierwszy dzień Festiwalu Literackiego za nami

Zakopane opowiada siebie - pierwszy dzień Festiwalu Literackiego za nami

Na Placu Niepodległości literatura wyszła z książek i zaczęła mówić o tym, co bliskie: języku, pamięci, miejscach oraz lokalnej tożsamości. Pierwszy dzień 11. Zakopiańskiego Festiwalu Literackiego pokazał, że hasło „Opowieści stąd” może prowadzić zarówno na Podhale, jak i do Szczecina czy Szkocji.

  • Zakopiański Festiwal Literacki otworzył rozmowę o języku i tożsamości
  • Pisarze pokazali, że miejsca zapisują się w ludzkich losach
  • „Opowieści stąd” połączyły literaturę, pamięć i codzienność

Zakopiański Festiwal Literacki otworzył rozmowę o języku i tożsamości

Na początek prof. Jerzy Bralczyk i Michał Ogórek spotkali się w dyskusji „Język, moja ojczyzna?”. Rozmawiali o polszczyźnie, zmianach w codziennym języku i o tym, jak słowa wpływają na nasze poczucie przynależności. Poważne tematy nie wykluczały humoru - właśnie dzięki niemu rozmowa zachowała lekkość i dobry kontakt z publicznością.

Później festiwal przeniósł się na szkockie bezdroża. Patrycja Bukalska, autorka książki „Ziemia jednorożca. Podróż po Szkocji”, opowiadała Łukaszowi Wojtusikowi o kraju oglądanym poza utartymi turystycznymi trasami. W centrum znalazły się historia, mieszkańcy i miejsca, które nadały jej podróży literacki kształt. 🏴

Pisarze pokazali, że miejsca zapisują się w ludzkich losach

Rozmowa z Ingą Iwasiów skupiła się na powieści „Bambino” i Szczecinie jako mieście naznaczonym pamięcią. W spotkaniu prowadzonym przez Paulinę Małochleb autorka mówiła o tym, jak wielka historia przenika prywatne biografie oraz jak literatura potrafi opowiadać o przeszłości bez upraszczania jej śladów.

Paulina Małochleb poprowadziła także spotkanie z Zośką Papużanką. Jej najnowsza powieść „Solo” stała się punktem wyjścia do rozmowy o samotności, relacjach i emocjach bohaterów. Nie zabrakło również tematów związanych z samym pisaniem i drogą, jaką autor przechodzi od pomysłu do gotowej książki. 📚

Finał dnia miał wyraźnie podhalański ton. W dyskusji „Ptok, krzok i pniok” Aleksandra Karkowska, Mariusz Koperski i Maciej Krupa przyglądali się temu, czym dziś jest lokalna wspólnota. Mówili o tradycji, języku i kulturze, ale także o zmianach, które przeobrażają Podhale i sposób myślenia o jego mieszkańcach.

„Opowieści stąd” połączyły literaturę, pamięć i codzienność

Piątkowy program, który odbył się 24 lipca 2026 roku na Placu Niepodległości w Zakopanem, prowadził od refleksji nad językiem przez opowieści o odległych miejscach aż po rozmowę o zakopiańskiej tożsamości. Wspólnym mianownikiem pozostawało przekonanie, że miejsce nie jest tylko tłem - wpływa na pamięć, wybory i sposób opowiadania o świecie.

Wstęp na wszystkie wydarzenia festiwalu jest bezpłatny. Nie trzeba kupować biletu, by uczestniczyć w spotkaniach autorskich i dyskusjach Zakopiańskiego Festiwalu Literackiego. ✨

na podstawie: MBP Zakopane.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji