Willa Oksza otwiera historię „Naszej rzeczy” i zakopiańskiego Plastyka

Willa Oksza otwiera historię „Naszej rzeczy” i zakopiańskiego Plastyka

W Zakopanem są takie wystawy, które nie tylko pokazują obrazy i przedmioty, ale też porządkują pamięć miasta. „Nasza rzecz. 150 lat od założenia Szkoły Snycerskiej w Zakopanem” właśnie do nich należy - w Galerii Sztuki w Willi Oksza spotykają się szkolna tradycja, rzemiosło i losy ludzi, którzy przez dekady budowali artystyczny charakter Podhala. 🎨🪵

  • Historia szkoły, która zrobiła z Zakopanego ważny punkt na mapie sztuki
  • „Nasza rzecz” pokazuje, że szkolna tradycja nadal potrafi zaskakiwać

Historia szkoły, która zrobiła z Zakopanego ważny punkt na mapie sztuki

Ekspozycja prowadzi przez drogę Szkoły Snycerskiej od jej początków aż po współczesność. To opowieść o ambicji, pracy i konsekwencji - ale też o miejscu, które dla wielu uczniów i pedagogów było czymś znacznie większym niż zwykłą szkołą.

Wystawa przypomina, jak z lokalnej inicjatywy wyrósł fenomen zakopiańskiego „Plastyka”. W gablotach i na ścianach pojawiają się zarówno dzieła dobrze rozpoznawalne, jak i obiekty pokazywane publicznie po raz pierwszy. Dzięki temu całość nie jest suchą lekcją historii, tylko żywym spojrzeniem na to, jak kolejne pokolenia twórców, nauczycieli i uczniów współtworzyły artystyczną tożsamość miasta.

Za przygotowanie ekspozycji odpowiada dr hab. Katarzyna Chrudzimska-Uhera, a sam tytuł „Nasza rzecz” dobrze oddaje jej ton - to wystawa o dziedzictwie, które w Zakopanem naprawdę ma swoich bohaterów i swoją ciągłość.

„Nasza rzecz” pokazuje, że szkolna tradycja nadal potrafi zaskakiwać

Warto zajrzeć do Willi Oksza nie tylko po to, by odhaczyć kolejną muzealną wizytę. Ta wystawa daje okazję, żeby zobaczyć, jak mocno Szkoła Snycerska wpisała się w krajobraz miasta i dlaczego wciąż budzi zainteresowanie. 📍

Ekspozycję można oglądać w Galerii Sztuki w Willi Oksza do 15 listopada 2026 r.. To sporo czasu, ale właśnie takie wystawy lubią spokojne oglądanie - najlepiej bez pośpiechu, z chwilą na zatrzymanie się przy detalach i zerknięcie na rzeczy, które zwykle umykają w codziennym biegu.

W przygotowanie wystawy włączyły się także Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych im. Antoniego Kenara w Zakopanem oraz Zespół Szkół Budowlanych im. Dra Władysława Matlakowskiego w Zakopanem, więc widać tu wyraźnie, że ta historia nie jest zamkniętym rozdziałem. Raczej żywą opowieścią, która dalej pracuje na wyobraźnię Zakopanego.

na podstawie: Muzeum Zakopane.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji